Państwowy Instytut Geologiczny wydał oficjalne ostrzeżenie hydrogeologiczne. Przez cały październik w województwie pomorskim obowiązuje stan zagrożenia. Z powodu utrzymującego się deficytu opadów deszczu poziom płytkich wód podziemnych spadł do bardzo niskiego poziomu.
Stan zagrożenia hydrogeologicznego związany z prognozowaną niżówką będzie obowiązywał przez cały październik w 15 województwach – w tym na Pomorzu.

CZYM JEST NIŻÓWKA HYDROGEOLOGICZNA?
To zjawisko, w którym zwierciadło wód podziemnych opada poniżej poziomu ostrzegawczego, wyznaczonego na podstawie wieloletnich obserwacji. Przez brak opadów w ostatnich miesiącach podziemne rezerwuary nie mają jak się odnowić.
KTO MOŻE MIEĆ PROBLEM Z WODĄ?
Zagrożenie dotyczy przede wszystkim pierwszego, najpłytszego poziomu wodonośnego. Osoby korzystające z własnych, płytkich studni gospodarskich lub ogrodowych mogą doświadczyć trudności z poborem wody lub jej okresowego zaniku.
WODA W KRANACH JEST BEZPIECZNA
Mieszkańcy podłączeni do miejskich i gminnych sieci wodociągowych mogą być spokojni. Wodociągi czerpią wodę z znacznie głębszych warstw podziemnych, które są odporne na krótkotrwałe susze i brak deszczu.
PROBLEM TRWA OD WIOSNY
Sytuacja hydrogeologiczna w Polsce pogarsza się od miesięcy. Podczas gdy w maju stan zagrożenia obejmował 7 województw, od sierpnia aż do końca października ostrzeżeniem objętych jest już 15 regionów, w tym całe Pomorze.
PAP/SG







