Życie Pani Kasi jest najlepszym dowodem na to, że nie należy tracić nadziei, nawet w najtrudniejszych sytuacjach. I, że nie warto mówić nigdy. Los srodze ją doświadczył, ale potem, nieoczekiwanie zaczęły się spełniać jej marzenia. Reportaż Hanny Wilczyńskiej – Toczko „Od grobowej deski po ślub”
Pijany i pod wpływem narkotyków wjechał w pieszych. Jest wyrok w sprawie śmiertelnego wypadku w Słupsku
Siedem lat i siedem miesięcy więzienia, dożywotni zakaz...







