Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Kobiety w kokpicie. Recenzja książki o lotniczkach w czasie wojny

22 kwietnia 2014 19:45
w Kultura
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

Kobiety nie są gorsze od mężczyzn – to stwierdzenie wciąż w wielu dziedzinach jest aktualne. Ale jakże trudne było zwalczanie tego stereotypu w czasie II wojny światowej i to w dziedzinie zarezerwowanej do tamtej pory wyłącznie dla mężczyzn. Chodzi o lotnictwo wojskowe. Niedawno ukazała się w języku polskim książka Giles`a Whittella przedstawiająca lotniczki, które brały udział w wojnie stoczonej przez RAF z hitlerowską Luftwaffe. „Kobiety w kokpicie. Zapomniane bohaterki drugiej wojny światowej” to ważny głos w ujawnianiu nieznanych faktów.

Dowiadujemy się jak ważną rolę odegrały kobiety na zapleczu frontu. Owszem, nie brały udział w bezpośrednich walkach w powietrzu, ale bez nich nie byłyby one możliwe. Lotniczki dostarczały samoloty do baz i zakładów naprawczych. Wiele z nich przed wojną zdobyło kosztowną licencję, często latanie traktując jako hobby. W czasie wojny okazało się, że ich umiejętności mogą się przydać w walce z Niemcami. Jednak by to osiągnąć musiały najpierw stoczyć mentalną walkę z mężczyznami by zrealizować to, o czym nikt wcześniej nawet nie myślał. Siadły za sterami myśliwców! Słynny Spitfire w rękach kobiety stał się faktem!

Udowodniły, że nie są gorsze od mężczyzn wykonując niewdzięczną, trudną i niebezpieczną pracę. Pilotowały samoloty nawet w tak trudnych warunkach pogodowych, że nie jeden mężczyzna nie chciał ryzykować życia. One ryzykowały i nie zawsze wygrywały, zginęła co dziesiąta członkini ATA (Air Transport Auxiliary). Książka obfituje w opisy eskapad mrożących krew w żyłach, ale jednocześnie pokazuje że dla tych kobiet latanie było sposobem na życie. W wielu przypadkach było ważniejsze niż założenie rodziny. Panie nie zrażały się ostracyzmem. W Wielkiej Brytanii działała ówcześnie Narodowa Liga Obrony Mężczyzn, której celem była walka z pozyskiwaniem nowych obszarów działalności dla pań. Tą walkę stoczyły zwycięsko, choć w jakimś sensie przegrały nie zapisując się w zbiorowej pamięci potomnych. Nawet moi znajomi historycy, których pytałam o pilotki w Wielkiej Brytanii w czasie wojny, nie znali dobrze ich chlubnej działalności.

Autor w kolejnych rozdziałach przedstawia kilkadziesiąt lotniczek, niektórych losy opisuje szczegółowo, inne jedynie wspomina. Przybliża takie postaci jak Amy Johnson (która już przed wojną pokonała samolotem trasę z Anglii do Australii), Jackie Cochran, Dianę Barnato Walker i Pauline Gower. W szeregach ATA były nie tylko Brytyjki, a polscy czytelnicy z pewnością z przyjemnością dowiedzą się więcej o Jadwidze Piłsudskiej (córce marszałka), Stefanii Wojtulanis i Annie Leskiej. Giles Whittell przygotowując materiały do książki nie tylko śledził archiwa, wybrał także metodę reportażu osobiście rozmawiając z żyjącymi pilotkami. Jedną z nich poznał w dniu… swego ślubu. Ann Wood była bowiem przez 20 lat sąsiadką jego żony. Natomiast sąsiadką jego babci była Margaret Frost, także jedna z lotniczek ATA.

Książka „Kobiety w kokpicie” to pozycja dla miłośników lotnictwa, dziejów II wojny światowej, wydawnictwo nie tylko dla panów kochających sensację oraz opisy ekscytujących wypraw i wspaniałych maszyn. Panie znajdą tu wiele elementów obyczajowych, zapomniane plotki z wyższych sfer czy świadectwo, że warto walczyć o spełnienie marzeń – choć czasem płaci się za to najwyższą cenę. To dokument posiłkujący się reportażem, w pięknej oprawie i ze zdjęciami, które przybliżają czas zapomnianych bohaterek.

Giles Whittell jest brytyjskim dziennikarzem pracującym dla „The Times”, obecnie jest korespondentem w Waszyngtonie, wcześniej przygotowywał relacje z Los Angeles i Moskwy. W jego życiu pewną rolę odegrał Gdańsk. Tu w 1990 r. rozpoczął wyprawę rowerową do Stambułu, którą opisał w książce „Lambda Country (By Bicycle Across Eastern Europe)”. Relacja z podróży po krajach dawnego Układu Warszawskiego przyniosła mu sławę. Pierwszy artykuł o lotniczkach w czasie II wojny światowej napisał w 2005 r., ale temat go na tyle zainteresował, że powstała publikacja „Spitfire Women of World War II”. Teraz książka w tłumaczeniu Łukasza Golowanowa ukazała się na polskim rynku dzięki gdańskiemu wydawnictwu Wiatr od morza.

Patronat nad publikacją objęło Radio Gdańsk. Książki będą do zdobycia na naszej antenie i facebookowym profilu.
Tagi: kulturarecenzja

REKLAMA

NAJNOWSZE

Budowa zakładu firmy Iglotex w Skórczu (woj. pomorskie). Duży plac budowy widziany z góry. Na pierwszym planie widać rzędy pionowych betonowych słupów, które wyglądają na część nowo powstającej konstrukcji. Za nimi rozciąga się rozległy teren budowy z nierównym, ziemistym podłożem, na którym pracują koparki i inny ciężki sprzęt budowlany. Jasne niebo w słoneczny dzień
Wiadomości

Iglotex zainwestuje ponad 43 mln zł w zakład w Skórczu w ramach Polskiej Strefy Inwestycji

Iglotex zainwestuje ponad 43 mln zł w rozbudowę...

Piotr Puchalski
19 czerwca 2026 - 07:05
Fotoradar na trasie szybkiego ruchu. Żółte urządzenie widać na pierwszym planie, na drugim jadące samochody, w tym dużą białą cysternę
Trójmiasto

Nowy fotoradar na drodze ekspresowej S6

Na odcinku drogi ekspresowej S6 między Matarnią a...

Piotr Puchalski
18 czerwca 2026 - 23:48
Sztum (fot. GDDKiA)
Powiśle

Jest pozwolenie na budowę obwodnicy Sztumu

Wojewoda pomorska wydała decyzję o zezwoleniu na realizację...

Piotr Puchalski
18 czerwca 2026 - 23:09

ZOBACZ TAKŻE

Dom artysty ludowego Józefa Chełmowskiego. Pomieszczenie wypełnione kolorowymi, ręcznie malowanymi obrazami o tematyce religijnej i ludowej, zawieszonymi na ścianach i pod sufitem. Wiele obrazów przedstawia postacie świętych, sceny biblijne oraz anioły, a niektóre zawierają napisy w języku polskim, takie jak "Siedem Archaniołów". Na drewnianych półkach widać również rzeźbione figurki aniołów i budzik. Całość wygląda jak domowa galeria sztuki
Reportaż w Radiu Gdańsk

„Siadałyśmy aniołkom na skrzydłach”. Wspomnienia wnuczek o Józefie Chełmowskim

2026-06-14
Mężczyzna w średnim wieku, z krótkimi włosami w kolorze blond, siwiejący, uśmiecha się lekko do kamery. Ma na sobie szarą bluzę zapinaną na zamek z czarnymi wstawkami na ramionach, pod którą widać czerwoną koszulkę. Siedzi przed ścianą z paneli akustycznych, na których widnieje logo "Radio Gdańsk". Na pierwszym planie, w dolnej części obrazu, znajduje się mikrofon. To Grzegorz Gurłacz w studiu Radia Gdańsk w Słupsku
Studio Słupsk

Najbliższe wydarzenia kulturalne w Damnicy. „Stawiamy na integrację lokalnej społeczności”

2026-06-12
Agnieszka Zielke (fot. Radio Gdańsk/Artur Maszota)
Gość Radia Gdańsk

Agnieszka Zielke, laureatka Nagrody Teodory, o energii do działania i codzienności gminy Przywidz

2026-06-11
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.