Mieli śmiertelnie pobić 57-letniego mieszkańca Chojnic. Grozi im 15 lat więzienia

Zdjęcie ilustracyjne (fot. policja.gov.pl)

Jest akt oskarżenia w sprawie śmiertelnego pobicia w Chojnicach. Do tragedii doszło w marcu ubiegłego roku. Dwaj mężczyźni, 32-letni Łukasz P. i 29-letni Mateusz S., pobili 57-letniego Piotra S. Ofiara z poważnymi obrażeniami głowy została porzucona na ulicy.

Strażnik miejski z Chojnic oraz ratownicy medyczni próbowali reanimować 57-latka, ale mężczyzna zmarł.

– Tłem wydarzenia były nieporozumienia pomiędzy Łukaszem P. a Piotrem S., których początek miał miejsce dzień wcześniej. Mężczyźni wspólnie pili alkohol, w pobliżu miejskiego szaletu doszło pomiędzy nimi do szarpaniny. Ciąg dalszy nieporozumień miał miejsce kolejnego dnia, kiedy to Łukasz P. i Mateusz S. rankiem, w pobliżu Strugi Jarcewskiej, spotkali Piotra S., a następnie go pobili, po czym zostawili na wysokości ulicy Mickiewicza – przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Słupsku prokurator Paweł Wnuk.

NIETRZEŹWI W CHWILI ZATRZYMANIA

– Obaj sprawcy pobicia zostali zatrzymani jeszcze przed południem tego samego dnia. Znajdowali się w stanie nietrzeźwości. Każdy z nich posiadał około 1 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Łukasz P. został również oskarżony o trzy kradzieże sklepowe, których dopuścił się we wrześniu i w listopadzie 2024 roku. Jego łupem padły artykuły drogeryjne oraz elektryczne szczoteczki do zębów o łącznej wartości prawie 2200 złotych – poinformował prokurator Wnuk.

Za popełnienie przestępstwa pobicia ze skutkiem śmiertelnym grozi kara do 15 lat pozbawienia wolności. Obaj oskarżeni są tymczasowo aresztowani, nie przyznają się do winy.

Przemysław Woś/ua

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj