Robot wyręcza farmaceutów. Precyzyjne i bezpieczne przygotowanie leków w gdańskim szpitalu

(fot. Sylwia Mierzewska/UCK)

Kolejny krok w kierunku stworzenia kompleksowego systemu automatyzującego produkcję leków cytotoksycznych w szpitalu – tak można opisać uruchomienie drugiego robota w Aptece Szpitalnej Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego. Urządzenia sprawiają, że leki przygotowywane są precyzyjniej i szybciej, a cały proces jest bezpieczny dla pracowników.

Już nie jeden, a dwa roboty pomagają farmaceutom z Apteki Szpitalnej UCK w sporządzaniu indywidualnych dawek leków dla pacjentów oddziałów onkologicznych, w tym również dla dzieci i noworodków. Do pierwszego, który pracę rozpoczął ponad dwa lata temu, dołączył kolejny, mniejszy, w pełni zautomatyzowany robot.

DZIESIĄTKI LEKÓW NA GODZINĘ

Nowy sprzęt posiada trzy zaawansowane kamery, trzy stanowiska do napełniania i jest w stanie przygotować nawet trzydzieści dawek leku na godzinę. Poprzedni z kolei w ciągu godziny może tych dawek przygotować nawet siedemdziesiąt. Ale to nie szybkość jest tu najważniejsza, lecz dokładność, powtarzalność, bezpieczeństwo oraz utrzymanie jakości na najwyższym poziomie.

– Dzięki zastosowaniu sztucznej inteligencji urządzenie precyzyjnie odmierza dawki leków i optymalizuje cały proces produkcji. Robot działa przy użyciu jednorazowych systemów zamkniętych, co zapewnia maksymalną ochronę dla personelu i ochronę środowiska przed skażeniem – podkreśla Grzegorz Buńko, farmaceuta z Apteki Szpitalnej UCK.

SZKOLENIE FARMACEUTÓW

Tradycyjne szkolenie farmaceutów do manualnego przygotowywania leków cytotoksycznych jest wymagające i trwa nawet sześć miesięcy. W przypadku robota, dzięki jego prostemu i intuicyjnemu interfejsowi, takie szkolenie zajmuje zaledwie kilka godzin.

– Automatyzacja procesu produkcji leków cytotoksycznych eliminuje konieczność ręcznego odmierzania dawek, co niesie za sobą istotne korzyści, takie jak: redukcja stresu związanego z ryzykiem popełnienia błędu, zmniejszenie obciążenia mięśniowo-szkieletowego wynikającego z pracy z wymuszoną pozycją ciała oraz zminimalizowanie narażenia na kontakt z substancjami niebezpiecznymi – tłumaczy dr Wioletta Kaliszan, kierownik Apteki Szpitalnej UCK.

– Liczba pacjentów onkologicznych rośnie i należy wprowadzać rozwiązania, które efektywnie zwiększają możliwości pomocy, a przy tym zapewniają bezpieczeństwo naszemu personelowi – dodaje Jakub Kraszewski, dyrektor naczelny UCK.

Apteka Szpitalna Uniwersyteckiego Centrum Klinicznego funkcjonuje już 80 lat. Jednostka działa przez cały rok, 24 godziny na dobę, dostarczając leki do klinik, poradni, centrów leczniczych, laboratoriów i zakładów, które działają w szpitalu.

mk

Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj