Prezes Kaszubskiego Stowarzyszenia Pszczelarzy Antoni Rzepka jest przekonany, że wielu kłopotów związanych z hodowlą pszczół można by uniknąć, wprowadzając rodzime gatunki. Przed laty pszczoły były zdecydowanie odporniejsze na wiele chorób i lepiej przystosowane do pomorskiego klimatu.
Obecne pszczelarze sprowadzają często gatunki z basenu Morza Śródziemnego. Są może i łagodniejsze, może i wydajniejsze, ale ich rodziny nie są mocne, łatwo giną w polskich ulach. Kaszubskie Stowarzyszenie Pszczelarzy organizuje 21 lutego spotkanie poświęcone promocji rodzimych gatunków pszczół.
Posłuchaj:
Włodzimierz Raszkiewicz/mk





