Lechia Gdańsk po burzliwej rundzie jesiennej przygotowuje się do sezonu na obozie w Hiszpanii. Oprócz gier kontrolnych, sztab szkoleniowy postawił także na integrację. Podopieczni Jerzego Brzęczka wybrali się na tor gokartowy, na którym bezapelacyjnie triumfował Marcin Pietrowski. Ogrom zawodników, którzy dołączyli do zespołu w letnim okienku transferowym powodował, że niektórzy zarzucali drużynie brak zgrania. Żeby taka sytuacja nie powtórzyła się w rundzie wiosennej, aktualny sztab szkoleniowy postawił na integrację.
W tym celu cały zespół wybrał się na tor gokartowy. Oprócz dobrej zabawy był też element rywalizacji. Spośród wszystkich startujących wyłoniono tego, który radził sobie najlepiej. Okazał się nim Marcin Pietrowski, który wyprzedził Bartłomieja Pawłowskiego i Grzegorza Wojtkowiaka.
Lechia oprócz integracji bardzo intensywnie przygotowuje się do zbliżającego sezonu. Kolejnym przeciwnikiem gdańszczan był zespół Benfiki Luanda. W meczu zadebiutował Sebastian Mila, który na boisku przebywał przez 45. minut. Lechia jako pierwsza wyszła na prowadzenie za sprawą trafienia Kevina Friesenbichlera w 10. minucie meczu.
Angolczycy wyrównali 13. minut później, a bramkę na wagę remisu strzelił Fabricio. Oba zespoły postanowiły rozstrzygnąć losy spotkania poprzez serię rzutów karnych. W niej lepiej „jedenastki” egzekwowali biało-zieloni i dzięki dwóm dobrym interwencjom Dariusza Treli wygrali 4:3.
Zobacz skrót meczu z Benficą Luanda:
lus







