Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Rzuciłam rękawicę lwu”. Niewidoma Sylwia Skuza o swojej walce ze szpitalem [AUDIO]

24 kwietnia 2015 10:24
w Audycje_archiwum
A A
https://radiogdansk.pl/images/BNP_PodajZmiane_Mapa.png

Kobieta walcząca najpierw o zdrowie, potem z lekarzami przez których błędy stała się osobą niewidomą. Wywalczyła pół miliona złotych zadośćuczynienia i rentę, choć ta walka trwała 10 lat i z pewnością jeszcze potrwa z powodu apelacji. Sylwia Skuza była gościem Piotra Jaconia w audycji Gdynia Główna Osobista.

Pani Sylwia to także kobieta…pływająca. Straciła wzrok, ale nie straciła swojej pasji do żeglowania. Piotr Jacoń zapytał ją o największe marzenie. Powiedziała, że to rejs na Spitsbergen, czym zdziwiła gospodarza audycji. Sądził, że będzie nim zakończenie batalii sądowej. – To się jeszcze nie skończyło, ale się skończy. Moje osobiste pragnienia nigdy nie były związane z tym procesem. Moje życie toczyło się jednym torem a proces drugim. Uznałam, że nie mogę żyć tym procesem, bo…nie żyłabym. Kiedy wychodziłam z sądu marzyłam i spełniałam te marzenia.

Ostatnie 10 lat w życiu Sylwii Skuzy upłynęło na walce ze szpitalem, w którym przeszła leczenie z powodu białaczki. To w wyniku jej powikłań i złego leczenia straciła wzrok. Najwięcej czasu kobiecie zajęło pozyskiwanie opinii biegłych okulistów. Najpierw przez kilka lat walczyła o uzyskanie jej w Polsce. Jak opowiadała, w niektórych instytucjach akta jej sprawy leżały nieruszone nawet dwa lata. Po kolejnych pięciu latach udało się uzyskać opinię z zagranicy, która była druzgocąca dla polskich lekarzy.

– Od początku wiedziałam, że wygram ten proces, że prawda musi wyjść na jaw. Ja jestem kobietą walczącą. Były momenty zwątpienia. Zastanawiałam się czy dożyję do końca tego procesu, czy istnieje sprawiedliwość, czy sądownictwo polskie zadziała. Rzuciłam rękawicę lwu, mówiła pani Sylwia w Radiu Gdańsk.

– Ten lew to szpital, pytał Piotr Jacoń.
– Tak. Całe Uniwersyteckie Centrum Kliniczne w Gdańsku.
– A dlaczego lew,
dopytywał dziennikarz.
– W naszym kraju środowisko medyczne jest bardzo hermetyczne. Kieruje się bardzo źle pojętą solidarnością. Tam są wielcy profesorowie, a ja jestem zwykłym pacjentem. Tam są ludzie, którzy obracają się w wielkim świecie a nie w świecie ciemności i zwykłego obywatela, który żyje jak każdy przeciętny człowiek,
wyjaśniała Sylwia Skuza.

– To panią bolało? pytał Piotr Jacoń.
– Nie, ponieważ mam w sobie bardzo dużo odwagi. Ale te różnice wychodziły m.in. podczas przesłuchań w sądzie. Kiedy zeznawali lekarze, kierownicy obu klinik, w których byłam leczona. Czuło się, że oni są wielcy a ja to zwykły „szary” człowiek. Słyszałam np. z ust świadka tony awanturnicze, że nie „będę odpowiadać na pytania tej pani, bo jestem profesorem”. 

Sylwia Skuza opowiadała, że zdecydowała się wytoczyć szpitalowi proces kiedy poczuła, że podeptano jej godność osobistą. – Byłam osamotniona w tej walce, bo moi bliscy bardzo się bali, że w tym kraju nie będzie lekarza, do którego będziemy mogli się udać.

W audycji opowiadała też o swojej pasji związanej z morzem, żeglowaniu, pracy na rzecz osób niepełnosprawnych w Fundacji Keja i swoich związkach z Gdynią. 

Posłuchaj całej audycji:
/audio/dok1/ggo_skuza.mp3

mat
Tagi: Gdynia Główna Osobista

REKLAMA

NAJNOWSZE

Zdjęcie ilustracyjne (fot. Paweł Marcinko/KFP)
Trójmiasto

Kolejne wątpliwości wokół trasy tramwajowej Gdańsk Południe – Wrzeszcz

Skrajnie wysokie koszty ubezpieczenia inwestycji, utrudnianie mieszkańcom drogi...

Adrian Kasprzycki
17 kwietnia 2026 - 20:14
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Kociewie

Nowy magazyn polskiego producenta odzieży w Tczewie. Powstanie kilkaset nowych miejsc pracy

Kilkaset nowych miejsc pracy w Tczewie. Grupa LPP...

Adrian Kasprzycki
17 kwietnia 2026 - 19:30
(fot. Radio Gdańsk/Łukasz Kosik)
Słupsk

150 osób straci pracę. Firma Markos z podsłupskiego Głobina planuje grupowe zwolnienia

Kolejne masowe zwolnienia. Firma Marcos, w której zatrudnionych...

Adrian Kasprzycki
17 kwietnia 2026 - 18:03

ZOBACZ TAKŻE

Audycje_archiwum

Postanowił pogodzić krawiectwo z pisarstwem. A w Gdyni jest od zawsze

2018-08-31
Audycje_archiwum

Wychował się pod wulkanem, a w Disneylandzie postanowił zostać pianistą

2018-08-24
Audycje_archiwum

1/11 Szkła Kontaktowego. Marek Przybylik w Gdyni Głównej Osobistej

2018-08-17
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.