– Francuskie służby miały w styczniu tego roku zamach na Charlie Hebdo. Wówczas władze powiedziały, że terroryzm islamski zostanie rozpracowany i zlikwidowany. Wszystko wskazuje na to, że ostatnie zamachy ich zaskoczyły. Bomba została zdetonowana obok stadionu, na którym był obecny prezydent Francji – mówi Piotr Semka z Tygodnika Do Rzeczy.
Alternatywne lekcje WF w Szemudzie. Monika Pyrek inspiruje uczniów [POSŁUCHAJ]
Zajęcia z wychowania fizycznego mogą dawać radość, być...







