– Francuskie służby miały w styczniu tego roku zamach na Charlie Hebdo. Wówczas władze powiedziały, że terroryzm islamski zostanie rozpracowany i zlikwidowany. Wszystko wskazuje na to, że ostatnie zamachy ich zaskoczyły. Bomba została zdetonowana obok stadionu, na którym był obecny prezydent Francji – mówi Piotr Semka z Tygodnika Do Rzeczy.
Gdańsk kontra czerniak: jak dbać o skórę?
W Gdańsku przez cały lipiec podczas projektu „Gdańsk...







