Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Marco Paixao wraca do ligi polskiej. „Miałem propozycję z innych klubów, ale Lechia była konkretna”

14 stycznia 2016 00:05
w Sport
A A

Nowy napastnik Lechii Gdańsk po pierwszych treningach z nową drużyna. W środę podopieczni Piotra Nowaka trenowali dwukrotnie, a już w czwartek odlecą do Turcji na zgrupowanie przygotowawcze. W obu treningach brał udział nowy piłkarz Lechii – Marco Paixao. Napastnik, który zeszłą rundę spędził w czeskiej Sparcie Praga miał okazję poznać kolegów z drużyny i nowego trenera, którego klub oficjalnie przedstawił jako szkoleniowca Lechii Gdańsk.

LECHIA TO KONKRETNY KLUB

O transferze portugalskiego napastnika do Lechii mówiło się już latem 2015 roku. Wtedy jednak jeden z najskuteczniejszych strzelców polskiej ekstraklasy zdecydował się na transfer do Czech. To nie była jednak dobra decyzja i po pół roku Paixao zdecydował się na powrót do Polski. Dlaczego Lechia Gdańsk? – W rozmowach ze mną była najbardziej konkretna. Miałem propozycje z innych klubów, ale czułem, że w Gdańsku chcą mnie najbardziej, dlatego zdecydowałem się przyjąć ofertę Lechii – przyznał Paixao, który w środę spotkał się z dziennikarzami na konferencji prasowej.

– Wizja rozwoju klubu, potencjał zawodników jaki jest w Lechii, a także rozmowy z prezesem i trenerami przekonały mnie do tego, by podpisać kontrakt z biało-zielonymi – dodał nowy napastnik Lechii.

MILA? TO ŚWIETNY KOMPAN

Paixao, dzięki występom w Śląsku Wrocław, doskonale zna się z Sebastianem Milą. Napastnik ma nadzieję, że ta współpraca będzie miała miejsce również w Lechii. – Okres gry z Sebastianem w Śląsku był dla mnie bardzo udany i mam nadzieję, że w Gdańsku będzie podobnie. Fajnie być w zespole z takim zawodnikiem, który jest świetnym piłkarzem i jest ważną postacią nie tylko dla Lechii, ale także dla Polski – podkreślił Paixao. 

Portugalski napastnik doskonale wspomina atmosferę, która panowała podczas meczów przyjaźni pomiędzy Lechią, a Śląskiem. – Miałem okazję raz grać na tym stadionie. Atmosfera, jaką stworzyli wspólnie kibice Lechii i Śląska była niesamowita. Tego się nie da opisać słowami. Myślę, że kibice na całym świecie powinni się uczyć od biało-zielonych fanów. 

PRESJA TO NORMALNA RZECZ

W rundzie jesiennej Lechia miała ogromny problem ze strzelaniem bramek. Sprowadzony tuż pod koniec okienka transferowego Grzegorz Kuświk nie spełnił oczekiwań, a zasadniczo szybka kontuzja Adama Buksy spowodowała, że biało-zieloni mimo wielu sytuacji podbramkowych nie błyszczeli w ataku. Paixao zdaję sobie sprawę z presji, która na nim ciąży. – Wiem, że wszyscy spodziewają się, że będę strzelał dużo bramek i po to tutaj przyszedłem. Muszę dobrze przepracować okres przygotowawczy, by na starcie rundy wiosennej być w jak najlepszej formie i jak najczęściej trafiać do siatki rywali – zakończył Paixao.

Wojciech Luściński

Tagi: Lechia GdańskMarco Paixãopiłka nożna

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Uniwersytet Gdański)
Trójmiasto

Uniwersytet Gdański łapie wiatr w… „Skrzydła IT”, które otrzymał od Ministra Cyfryzacji

Uniwersytet Gdański otrzymał Nagrodę Specjalną Ministra Cyfryzacji "Skrzydła...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 18:25
Śp. komandor Roman Rakowski (fot. Dominik Paszliński / www.gdansk.pl)
Trójmiasto

Nie żyje komandor Roman Rakowski. Zasłużony weteran Armii Krajowej miał 102 lata

Zmarł komandor Roman Rakowski - wybitny weteran Armii...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 17:27
Zdjęcie ilustracyjne (fot. Freepik)
Trójmiasto

Kompleksowe wsparcie dla dzieci z Ukrainy. „Przyjazna szkoła” wspiera proces integracji w Gdyni

Problem integracji polskich i ukraińskich uczniów systematycznie narasta...

Adrian Kasprzycki
20 kwietnia 2026 - 16:35

ZOBACZ TAKŻE

Gdynia, 19.04.2026. Pi³karz Arki Gdynia Dawid Gojny (ty³) i Alejandro Pozo (przód) z Jagiellonii Bia³ystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy, 19 bm. (mk) PAP/Adam War¿awa
Sport

Dawid Gojny po przegranej Arki: „Kto wykorzystuje sytuacje, wygrywa mecz”

2026-04-20
Piłkarz Arki Gdynia Oskar Kubiak (C-P) i Bartosz Mazurek (C-L) z Jagiellonii Białystok podczas meczu 29. kolejki Ekstraklasy. Gdynia, 19.04.202 r. (fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Jagiellonia przejechała się po Arce jak walec. Historyczny wyczyn Imaza i nokaut w Gdyni

2026-04-19
(fot. Radio Gdańsk/Przemysław Woś)
Sport

Gryf Słupsk idzie w górę tabeli w czwartej lidze. Wygrana z Jaguarem Gdańsk

2026-04-19
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.