– Jak oceniamy 4 czerwca? – pytał Tomasz Olszewski.
– Zbiegły się dwie daty 4 czerwca. Rocznica wyborów czerwcowych i rocznica obalenia rządu Jana Olszewskiego. Czy ówczesna opozycja mogła więcej uzyskać? Na pewno nie były to wolne wybory. Co do rządu Jana Olszewskiego, to jest to data symboliczna upadku pierwszego wyłonionego demokratycznie rządu – Andrzej Urbański.
– Krwi u nas pod dostatkiem. Lała się przez wiele wieków. Pytam się, czy jeszcze tej krwi byśmy chcieli? Dla mnie to był wielki krok dla Polski, chociaż mały krok w polityce. To ważny dzień w historii Polski – Ryszarda Wojciechowska.
To, że prezydentem został generał Jaruzelski, to koszt pokojowej rewolucji, którą udało się nam po raz pierwszy poprowadzić. Każdy kompromis zawiera ustępstwa. To data, która będzie dobrze wspominana przez historyków – Krzysztof Katka.







