Michał Górski wpadł przed odpłynięciem na nasz „Galimatias” – bo tak nazywa się łódka, żeby zapytać, czy niczego nie potrzebujemy. Bardzo dziękujemy za troskę, Panie Prezesie! 🙂
„By tylko złapać oddech”. Dramatyczne relacje mieszkańców po pożarze w Charnowie
250 osób z dnia na dzień zostało bez...







