„Parkowanie w centrum miasta to męczarnia” – mówią gdańscy kierowcy. Zauważają, że miejsc do parkowania w Śródmieściu Gdańska jest niewiele, a podczas Jarmarku św. Dominika nie ma ich prawie wcale.
Wiceprezydent Gdańska, Piotr Grzelak, podkreśla, że problemem jest to, że kierowcy chcą parkować za darmo i w centrum. Takiej możliwości nie ma. Jednak już wkrótce w Gdańsku mają powstać nowe parkingi. Dwa parkingi znajdować się będą przy Kotwiczników i Słodowników, a po jednym przy Podwalu Staromiejskim, Targu Rybnym i Węglowym i przy Długich Ogrodach w okolicach ul. Długa Grobla i Łąkowej. Pięć będzie podziemnych a jeden kubaturowy. – Po wakacjach rozpoczniemy procedurę przygotowującą do inwestycji – zaznacza Michał Piotrowski z gdańskiego magistratu.
UMOWA W PRZYSZŁYM ROKU
– Ma to być partnerstwo publiczno-prywatne. Szukamy inwestora (lub inwestorów), który będzie chciał te parkingi wybudować, a potem nimi zarządzać. Zakładamy, że jesienią tego roku ogłosimy to postępowanie, by do końca grudnia toczyć negocjacje (najpierw wstępne, techniczne, finansowe, prawne). Wszystko po to, by w przyszłym roku podpisać umowę na wykonanie tych parkingów.
To nie pierwsza próba budowy parkingów kubaturowych w centrum Gdańska. W 2015 roku podjęto już starania o taką inwestycję, jednak potencjalny wykonawca złożył wówczas ofertę, która okazała się niekorzystna finansowo dla miasta.
– Poprzednie postępowanie pokazuje, jakie mogą być ewentualne oczekiwania przyszłych inwestorów. My też jesteśmy do całej procedury lepiej przygotowani. Liczymy, że znajdą się inwestorzy, z którymi dojdziemy do porozumienia i wiosną 2017 uda się podpisać umowę – dodaje Michał Piotrowski.
Ewelina Potocka/mmt







