Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Senator PiS o protestach nauczycieli: „Nie trzeba wychodzić na ulice, gdy rząd jest chętny do rozmów”

10 października 2016 07:30
w Gość Dnia Radia Gdańsk
A A

– Protesty nauczycieli są w pewnym stopniu polityczne, ale trzeba też wysłuchać i dyskutować z osobami, które mają wątpliwości – mówił na antenie Radia Gdańsk senator PiS Antoni Szymański.

Antoni Szymański był gościem Rozmowy Kontrolowanej. Wywiad przeprowadziła Agnieszka Michajłow.

WYCHOWANY NA WAJDZIE

Na początku Rozmowy Kontrolowanej Antoni Szymański odniósł się do śmierci Andrzeja Wajdy. Znany reżyser zmarł w niedzielę wieczorem. Żył 90 lat. Senator zaznaczał w wywiadzie, że wychował się na jego filmach. – Doskonale pamiętam „Kanał” czy „Ziemię Obiecaną”. Nieraz podejmowałem dyskusje z tezami, które w jego dziełach się pojawiały. Niemniej odszedł najlepszy twórca filmowy. Pozostawił po sobie ogromne dzieła i ogromną pracę. Doceniam to, dla mnie miało to wielkie znaczenie. Miał piękne życie, mimo że trudne – mówił.

PROTESTY NAUCZYCIELI

Głównym tematem wywiadu były protesty przeciwko reformie edukacji, które Związek Nauczycielstwa Polskiego zapowiedział na poniedziałek. Odbędą się w całym kraju przed 16 urzędami wojewódzkimi oraz w Koszalinie. Manifestacje rozpoczną się w godzinach popołudniowych. Może w nich wziąć udział 25 tysięcy osób. Rodzice dzieci, które będą w wirze reformy, są zaniepokojeni. Nie wiedzą, czy za rok ich dzieci zostaną w podstawówce, czy może jeszcze pójdą do gimnazjum.

– Myślę, że to protest polityczny, ale wynika też z obaw, które trzeba wyjaśnić. Minister edukacji narodowej Anna Zalewska spotyka się w Ośrodku Dialogu w Warszawie, zaprosiła związki zawodowe i będzie rozmawiała o wszystkich sprawach, które budzą wątpliwości. Ja również spotykam się z Solidarnością Oświaty. Trzeba wyjaśniać różne kwestie, ale również słuchać. Zmiana proponowana przez rząd jest duża i istotna, więc mogą pojawiać się wątpliwości oraz odmienne opinie. Nie trzeba jednak robić tego na ulicy, bo w rządzie jest wola do prowadzenia dialogu – mówił Antoni Szymański.

UŁATWIĆ ŻYCIE

Agnieszka Michajłow zastanawiała się nad czasem, który pozostał do wprowadzenia reformy. Wyraziła wątpliwości, czy 11 miesięcy to wystarczająco długi okres, by zdążyć porozmawiać z rodzicami i wziąć ich opinie pod uwagę. – Reforma jest bardzo rozłożona w czasie. Nie będzie tu nagłego działania, za 11 miesięcy wydarzy się wszystko naraz. Trzeba zastanowić się, jak ułożyć kalendarz, żeby dla wszystkich był dogodny. Ta zmiana ma ułatwić, a nie utrudnić życie – wyjaśniał senator.

Dużo mówi się, że po wprowadzeniu reformy, rozpoczną się zwolnienia nauczycieli. Przestrzegają przed tym między innymi samorządowcy z całej Polski, którzy zatrudniają nauczycieli. – Mam zaufanie do rządu i ministra edukacji. Trzeba jednak wielu spotkań, by pokazać rozwiązania ustawowe i rozwiewać wątpliwości. Rząd musi dobitnie pokazać cele i działania. Dziś jednak nie jest czas na wystąpienia na ulicy – odpowiadał Antoni Szymański.

POLITYCZNE PROTESTY

Za nami są już protesty w sprawie Trybunału Konstytucyjnego, które organizował Komitet Obrony Demokracji, niedawno odbyły się manifestacje w ramach Czarnego Poniedziałku, których uczestnicy sprzeciwiali się projektowi ustawy antyaborcyjnej. Teraz przyszedł czas na protest nauczycieli. – Dużo tego. To stwarza pewien niepokój. W dużym stopniu te protesty mają oczywiście cele polityczne, takie jak podważanie władzy. Na przykład w Czarny Poniedziałek zaangażowały się różne ugrupowania polityczne, a nie tylko kobiety zainteresowane sprawą. Byli tam przedstawiciele Platformy Obywatelskiej i Nowoczesnej. Tym stronom bardzo zależało, by ten temat się ciągnął – mówił gość Rozmowy Kontrolowanej.

Według Antoniego Szymańskiego, podczas Czarnego Poniedziałku panowała antyrządowa atmosfera. – Bardzo silnie wykoślawiano projekt obywatelski, który nie jest idealny – sam mam do niego szereg zastrzeżeń. Ale tam mówiono o nim zupełnie fantastyczne rzeczy, takie jak zakaz badań prenatalnych, że decyzyjność kobiet nie będzie miała miejsca, że będą one karane w każdej sytuacji… To robiły ośrodki zainteresowane walką z władzą. Każda sprawa, a ta się specjalnie do tego nadaje, jest wykorzystywana do konfliktu z obecnym rządem – wyjaśniał senator Prawa i Sprawiedliwości.

NAPIĘCIA ŁATWE DO PRZEWIDZENIA

Agnieszka Michajłow zauważyła, że podjęcie decyzji o prowadzeniu prac sejmowych nad projektem antyaborcyjnym i jednocześnie odrzucenie projektu liberalizującego prawo aborcyjne, było początkiem politycznej gry. Sam temat od dłuższego czasu elektryzuje społeczeństwo. – Tę grę zaczęto wiele miesięcy wcześniej, gdy pojawił się projekt obywatelski. Już wówczas było wiadomo, że będą ogromne napięcia. Później nastąpiły kolejne etapy tej sprawy. Można się teraz zastanawiać, czy właściwie było odrzucenie jednego z projektów. Sam uważam, że oba projekty powinny trafić do komisji, zresztą takie było stanowisko kierownictwa naszego klubu – odpowiadał Antoni Szymański.

Wiktor Miliszewski

Tagi: Antoni SzymańskinauczycielPrawo i Sprawiedliwośćproteststrajk

REKLAMA

NAJNOWSZE

Szpital Miejski w Miastku ma duże problemy z płynnością finansową
Kaszuby

Szpital w Miastku płacił 300 tysięcy złotych za dzień pracy

Lekarze w szpitalu miejskim w Miastku zarobili 300...

u.adahs
6 lipca 2026 - 09:38
W paradzie wzięło udział blisko 150 koni (fot. Radio Gdańsk/Robert Groth)
Kaszuby

Wielka Parada Bryczek i Wozów otworzyła sezon w Szymbarku

Tysiące osób wzięły udział w otwarciu sezonu letniego...

Martyna Krawcewicz
6 lipca 2026 - 08:14
Uroczystości pod pomnikiem partyzantów w Męcikale
Kaszuby

Brusy wyremontują pomnik partyzantów „Gryfa Pomorskiego”

Pomnik siedmiu partyzantów Tajnej Organizacji Wojskowej „Gryf Pomorski”,...

Adrian Kasprzycki
6 lipca 2026 - 07:26

ZOBACZ TAKŻE

Patryk Jaki i Tomasz Bocheński stoją na placu w Słupsku przed dużym białym banerem z hasłem „Zmień nasze zdanie”. Politycy są otoczeni przez grupę mieszkańców obserwujących spotkanie.
Słupsk

Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy

2026-06-20
Mieszkańcy nie chcą akademików przy Galerii Przymorze
Trójmiasto

Niemal 500 podpisów przeciwko nowym akademikom na Przymorzu. Mieszkańcy chcą zmiany planu

2026-06-19
Mężczyzna z zarostem i tatuażami na przedramieniu trzyma dokument, obok niego stoi młoda kobieta w okularach. W tle widać grupę ludzi i fragment miasta, m.in. gdański "falowiec". Protest przeciwko zabudowie dzielnicy Przymorze
Trójmiasto

Mieszkańcy Przymorza nie zgadzają się na budowę 16-piętrowych bloków

2026-06-13
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.