Pół tysiąca morsów zjechało do Garczyna koło Kościerzyny na coroczny zlot. Najpierw był bieg niedźwiedzia polarnego na dystansie 4 km. Uczestnicy mogli mieć na sobie jedynie strój kąpielowy, buty i czapki. – Biegło się nieźle, jedynie miejscami było ślisko i trzeba było zwolnić, żeby się nie przewrócić. Temperatura do biegania nie była zła – mówili uczestnicy zawodów.
IM NIE JEST ZIMNO
Temperatura w Garczynie wynosiła -8 stopni Celsjusza, a wody w okolicach zera. Kościerskie morsy co tydzień w niedzielę kąpią się w jeziorze Dobrogoszcz. Można przyjść i dołączyć.







