Bieg za krew w Słupsku i nietypowa wejściówka na imprezę. Można zapłacić 30 złotych lub oddać krew. W ten sposób biegacze ze Słupska chcą pomóc Regionalnemu Centrum Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa w uzupełnieniu zapasów.
– Chcemy zachęcić jak największą liczbę biegaczy do oddania krwi. Pieniądze to tylko pieniądze, a krwi nic nie zastąpi, stąd nasz pomysł, by krew była opłatą za udział w biegu – mówi współorganizator biegu Dariusz Kloskowski.
CZERWONE ZŁOTO
– W okresie letnim brakuje każdej grupy krwi, każdy krwiodawca jest na wagę złota. Teraz mamy spore potrzeby, jeśli chodzi o grupę B. Niestety w wakacje spada nam liczna krwiodawców i stąd każda akcja wspierająca jest potrzebna i mile widziana – dodaje Marzena Harnaszkiewicz-Więckowska z Centrum Krwiodawstwa w Słupsku.
Przy okazji biegu będzie się można zarejestrować również w bazie dawców szpiku kostnego.
PO BIEGU… PIKNIK
Bieg na K2 odbędzie się 23 czerwca w Słupsku. Do pokonania ponad osiem i pół kilometra w Lasku Południowym. Po biegu na piknik zaprasza parafia św. Jan Kantego przy ulicy Leśnej w Słupsku.
– Będzie ognisko, medale i nagrody dla uczestników – zapowiada proboszcz parafii, ksiądz Wojciech Filimon.
Przemysław Woś/mk







