Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Prezenty były w Wigilię, zabrakło ich w drugi dzień świąt. Anwil znów lepszy od Asseco Arki

26 grudnia 2019 19:00
w Sport
A A

“Mistrzem Polski jest Anwil, Anwil najlepszy jest”. W taki sposób, tyle że z uwzględnieniem swojej drużyny słynną pieśń śpiewają kibice w całym kraju. Ale w drugi dzień świąt ta pieśń miała prawo nieść się w Hali Mistrzów i mieć zastosowanie tylko wobec włocławian.

Anwil ponownie nie pozwolił się Arce rozpanoszyć, ponownie pokazał niesamowitą moc u siebie i ponownie, niczym w półfinale poprzedniego sezonu, pół roku wcześniej, pokazał że ściany potrafią nieść. Podopieczni Igora Milicicia kontrolowali tempo gry, pokazali w drugiej połowie, że wiedzą jak grać przeciwko Arce i ostatecznie wygrali 83:65.

ARCE ZALEŻAŁO

Przemysław Frasunkiewicz przekonywał kilka dni przed meczem, że Arka nie musi, ale może. Że do potyczki z mistrzem Polski przystępuje jako kopciuszek i jeśli wygra, będzie to wynik ponad stan. Ale słowa to jedno, a czyny drugie. Gdynianie nie próżnowali w święta, trenowali zarówno w Wigilię, jak i pierwszy dzień świąt, a do Włocławka udali się dzień przed meczem, aby należycie przygotować się do starcia.

Zaczęli zresztą przyzwoicie, bo w pierwszej połowie mozolnie budowali minimalną przewagę. Prowadzili zarówno w połowie pierwszej, jak i drugiej kwarty. Gdy Josh Bostic trafiał za trzy w połowie drugiej kwarty, jego zespół osiągnął pięciopunktową przewagę 28:33. To był ostatni moment, kiedy szczelnie wypełniona hala we Włocławku mogła niepokoić się o wynik. Wówczas Chris Dowe, potem Ricky Ledo, a na końcu Chase Simon wyprowadzili gospodarzy z niewielkich tarapatów, by później szybko osiągnąć kilkupunktową przewagę. Bo to Anwil ma więcej indywidualności i to Anwil jest w stanie włączyć kolejny, chyba już szósty bieg w swojej dobrze zaprogramowanej maszynie. Gdy do wspomnianego wcześniej zagranicznego trio, dołączył jeszcze Tony Wrotten, gospodarze schodzili do szatni z pięciopunktową przewagą.

GREENE NAWET NIE CZWARTY

Arka nadzieję pokładała w szerszej ławce rezerwowych. Po kilkumiesięcznej przerwie spowodowanej kontuzją, ponownie zagrał rozgrywający Phil Greene IV. Trener gdyńskiego zespołu przekonuje, że jest to wielki zawodnik, z ogromną liczbą atutów, ale we Włocławku jeszcze ich nie pokazał. Skuteczność ledwie 17-procentowa, przy tylko trzech punktach zdobytych, demaskują w którym miejscu znajduje się amerykański rozgrywający.

ŻYLI WSPOMNIENIAMI O TREFLU

Na dobrze zorganizowanym mistrzu Polski pozostawała tylko jedna skaza. To… Trefl Sopot. W ostatniej kwarcie podopieczni Igora Milicicia mimo kilkunastopunktowego prowadzenia, nie odpuszczali. Do przewagi dokładali kolejne punkty, zwiększając dystans i pieczętując wyraźne zwycięstwo nad Arką. Zupełnie, jakby wciąż nie zapomnieli o tym, co wydarzyło się w tej samej hali kilka tygodni wcześniej, kiedy Trefl wydrapał wygraną pewnym swego gospodarzom.

Powtórki z rozrywki jednak nie było, bo gospodarze do końca pilnowali koncentracji, a ich trener studził głowy rozzuchwalonych liderów. Gdy tylko miał wątpliwość, dotyczącą ich skupienia, prosił o przerwę mimo wysokiego prowadzenia. A Arka? W drugiej połowie zdobyła zaledwie 24 punkty, co dobrze obrazuje jej niemoc na tle coraz szybszego rywala.

LEPSI NA DZIŚ

Anwil ponownie więc okazał się lepszy od Asseco Arki. Wliczając trzy półfinałowe mecze z poprzedniego sezonu i jedno spotkanie towarzyskie przed obecnym sezonem, czwartkowa wygrana jest piątą z rzędu drużyny z Włocławka w tej parze. Z tej statystyki wynika nie tylko, że Anwil jest dziś silniejszą drużyną niż przed choćby rokiem, ale także to, że Asseco Arka ma nieco mniej argumentów niż jeszcze w poprzednich rozgrywkach. Dowodzi temu pozycja w tabeli – w zeszłym roku podopieczni Przemysława Frasunkiewicza konsekwentnie patrzyli na resztę zespołów z góry, w tym mają od wielu tygodni przed sobą co najmniej kilku rywali. Po czwartkowej porażce jednym z tych „z góry” jest Anwil, który zrównał się bilansem ze Stelmetem i jest trzeci. Asseco Arka spadła na 5. pozycję.

14. kolejka Energa Basket Ligi: Anwil Włocławek – Asseco Arka Gdynia 83:65 (19:19, 27:22, 13:11, 24:13)

Punkty dla Anwilu: Simon 24, Wrotten 17, Dowe 11, Jones 10, Ledo 11

Punkty dla Arki: Bostic 18, Emelogu 15, Hammonds 12, Upson 6, Szubarga 6

 

Paweł Kątnik

Tagi: koszykówka

REKLAMA

NAJNOWSZE

Dar Młodzieży cumuje w cumuje w Norfolk. Jednostkę odwiedza amerykańska Polonia
Wiadomości

Amerykańska Polonia odwiedza Dar Młodzieży. Ostatnie dni żaglowca w Norfolk [ZDJĘCIA]

Dar Młodzieży, statek szkolny Uniwersytetu Morskiego, cumuje od...

a.maszota
21 czerwca 2026 - 22:47
Na zdjęciu dentysta sprawdza uzębienie dziecka
Kaszuby

Darmowy dentysta dla uczniów chojnickich podstawówek

Od 1 września uczniowie wszystkich szkół podstawowych w...

Adrian Kasprzycki
21 czerwca 2026 - 20:17
Eliza Zeidler
Wiadomości

Gościem Radia Gdańsk będzie Eliza Zeidler, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów Państwowych

Gość: Eliza Zeidler, sekretarz stanu w Ministerstwie Aktywów...

Adrian Kasprzycki
21 czerwca 2026 - 19:33

ZOBACZ TAKŻE

Warszawa, 12.06.2026. Zawodnik Dzików Warszawa Bennett Vander Plas (L) i Adam Hrycaniuk (C) z AMW Arki Gdynia podczas rewanżowego meczu o 3. miejsce Ekstraklasy koszykarzy
Sport

AMW Arka Gdynia bez brązowego medalu. Rewanż dla Dzików Warszawa

2026-06-12
Bartosz Sprengel, trener przygotowania motorycznego, oraz Paweł Leończyk, trener i koszykarz, w studiu Radia Gdańsk w Słupsku rozmawiali o koszykówce 3x3 (fot. Radio Gdańsk/Joanna Merecka Łotysz)
Studio Słupsk

Decyzje w ułamku sekundy, czyli dlaczego 3×3 redefiniuje koszykówkę

2026-06-12
fot. Decka Pelplin
Sport

MVP zostaje w Pelplinie. Jayden Coke dalej będzie grał dla Decki

2026-06-10
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.