Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

100 lat temu urodził się Leopold Tyrmand. O związkach legendarnego pisarza z Trójmiastem opowiada jego biograf

16 maja 2020 13:23
w Kultura
A A

16 maja obchodzimy 100. rocznicę urodzin Leopolda Tyrmanda. Legendarny warszawski pisarz, kontestator komunizmu i miłośnik jazzu miał w swym bogatym życiorysie również związki z Trójmiastem, o czym przypomina w rozmowie z Radiem Gdańsk jego biograf Marcel Woźniak.


Leopold Tyrmand urodził się 16 maja 1920 w Warszawie w zasymilowanej rodzinie żydowskiej. W swoich wspomnieniach pisał, że jego najdalszą podróżą w dzieciństwie była wycieczka do budującej się wówczas Gdyni.

– Trzeba powiedzieć, że Leopold Tyrmand był człowiekiem morza. On uwielbiał wodę, może przez to, że w młodości zaczytywał się w książkach Jacka Londona, a podczas wojny pływał na statkach po Bałtyku. Na pokład pierwszego z nich trafił w porcie w Gdańsku – mówi Marcel Woźniak, autor książki „Biografia Leopolda Tyrmanda. Moja śmierć będzie taka, jak moje życie”.

PRZEŁOMOWY FESTIWAL JAZZOWY W SOPOCIE

Po zakończeniu II wojny światowej i wydarzeniach października ’56 w kulturze nastąpiła odwilż. Tyrmand, który był już uznanym pisarzem, mającym w dorobku największy bestseller PRL-u – powieść „Zły”, ponownie pojawił się w Trójmieście jako organizator przełomowego wydarzenia w historii polskiej rozrywki. Był jednym z inicjatorów I Ogólnopolskiego Festiwalu Muzyki Jazzowej, który odbył się w 1956 roku w Sopocie.

– Był to pierwszy w ogóle festiwal jazzowy w Polsce, zorganizowany przez Tyrmanda, Agencję Koncertową oraz Franka Walickiego, jego przyjaciela związanego z Trójmiastem i dziennikarza. Oni ten festiwal postawili na nogi. Festiwal nazwano w prasie „sopockim wstrząsem”. Prasa komunistyczna przedstawiła go jako pochód dzikusów, którzy z maczugami rodem z „The Flinstones” rozbijają po drodze wszystko, co się da. Wielki sukces i początek tradycji jazzowej, która do dzisiaj trwa pod nazwą Jazz Jamboree – komentuje Marcel Woźniak.

PROWADZĄCY PARADĘ I KONFERANSJER

Opis owej parady, która miała być parodią pochodów pierwszomajowych, znajdziemy w książce „Komeda. Osobiste życie jazzu” Magdaleny Grzebałkowskiej.

– Ruszają. Na czele, w przedwojennym kabriolecie pomalowanym w paski, jedzie Leopold Tyrmand. Za nim muzycy na platformach ciężarówek, jest też ekipa w bryczce zaprzężonej w dwa konie. Kto ma z sobą trąbkę, ten trąbi. Kto wziął puzon, klarnet czy saksofon, ten dmie i dmucha. Kto zabrał werbel, ten uderza. Są gitary i bandżo, ktoś wciągnął na platformę kontrabas. Zofia Lach poupinała prześcieradła na zaprzyjaźnionych studentkach. Tańczą teraz wśród jazzmanów. Muzyków przepasano szarfami z hasłem „jazz – festiwal”, studenci niosą osadzone na kijach tablice z abstrakcyjnymi malunkami – pisała reporterka.

Tyrmand był też konferansjerem, który prowadził festiwal i zapowiadał zespoły. – Jeśli chodzi o mnie, to nazwałem tę wielką imprezę „Pierwszym Festiwalem Zespołów Sweterkowych” i nazwy tej używałem w rozmowach potocznych w okresie przygotowań. Myślę, że te „zespoły sweterkowe” najlepiej oddają treść pewnego zjawiska niezwykle ważkiego dla muzycznej kultury i muzycznego obyczaju naszego stulecia. Wielkie epoki w muzyce czerpały mnóstwo soków żywotnych z powszechnego, jakbyśmy dziś powiedzieli: oddolnego muzykowania – mówił pisarz na otwarciu festiwalu jazzowego w Sopocie, który zmienił oblicze polskiej kultury. 

2020 ROKIEM LEOPOLDA TYRMANDA

Władze komunistyczne krótko znosiły działalność Tyrmanda. Po zaostrzeniu polityki przez Władysława Gomułkę jego powieści trafiły na cenzurowane. W 1965 roku udało mu się wyjechać z Polski. Zmarł na emigracji w Stanach Zjednoczonych w 1985 roku. Rok 2020 został ustanowiony przez sejm Rokiem Leopolda Tyrmanda.

– Autor głośnej powieści „Zły” i bezkompromisowego „Dziennika 1954” był jednym z najbardziej nieszablonowych twórców polskiej literatury drugiej połowy XX wieku. W najtrudniejszych czasach wykazywał się odwagą i niezależnością intelektualną. W połowie lat 60. zdecydował się na emigrację. Również tam – za oceanem – pozostał aktywny. Celnie i błyskotliwie analizował system, który zniewalał Europę Środkową i Wschodnią. W pamflecie „Cywilizacja komunizmu” uznał go za najgorszą plagę, jaka spotkała ludzkość – podkreślono w uchwale.

Posłuchaj wypowiedzi

/audio/dok3/tyrmand_trojmiasto.mp3

 Artur Maszota

REKLAMA

NAJNOWSZE

Widok od tyłu na grupę uczestników charytatywnego "Biegu z Nadzieją" w Słupsku. Uczestnicy są na czerwonej bieżni stadionu w słoneczny dzień
Słupsk

Kilkuset biegaczy wystartowało w „Biegu z Nadzieją”. Wpisowe pomoże w leczeniu dzieci

Ponad 200 mieszkańców Słupska zamiast spędzić upalną sobotę...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:52
Patryk Jaki i Tomasz Bocheński stoją na placu w Słupsku przed dużym białym banerem z hasłem „Zmień nasze zdanie”. Politycy są otoczeni przez grupę mieszkańców obserwujących spotkanie.
Słupsk

Debata „Zmień nasze zdanie” w Słupsku. Patryk Jaki: za rok wrócimy do władzy

Zapaść w służbie zdrowia, prześladowanie przedsiębiorców i chaos...

Piotr Puchalski
20 czerwca 2026 - 20:10
Nauka resuscytacji krążeniowo-oddechowej. Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku
Trójmiasto

Krajowy Trening Pierwszej Pomocy w Gdańsku. „Warto mieć tę aplikację”

W Gdańsku trwa szkolenie z zakresu pierwszej pomocy...

u.adahs
20 czerwca 2026 - 19:28

ZOBACZ TAKŻE

Anna Rożek (fot. Radio Gdańsk/Joanna Merecka-Łotysz)
Studio Słupsk

Ekologiczne pochówki w Słupsku. Anna Rożek: „To dobra i potrzebna opcja”

2026-06-21
fot. zrzut ekranu/Facebook, Ogniwo Sopot
Sport

Energa Ogniwo ze srebrem. Piotr Zeszutek zapowiada „hamowanie” kariery

2026-06-20
Dwóch młodych mężczyzn pozuje do zdjęcia na tle trawiastego boiska z bramką w słoneczny dzień. Mężczyzna po lewej nosi okulary przeciwsłoneczne i zieloną koszulkę w paski, a mężczyzna po prawej ma ciemne, kręcone włosy i granatowy t-shirt. To Karol Pius z Radia Gdańsk oraz Miłosz Sandach z drużyny piłkarskiej Chełmianka Gdańsk
Sport

„Chcemy grać w Lidze Mistrzów” założyciel Chełmianki Gdańsk o perspektywach klubu

2026-06-20
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.