Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Mecz strachu” w Gdyni stał się „meczem walki”. Arka w tabeli nie zbliżyła się do Wisły

14 czerwca 2020 17:58
w Sport
A A

Mogło się zacząć od kuriozalnego samobója, mogło się skończyć pięknym golem Michała Nalepy z rzutu wolnego. Zakończyło się bezbramkowym remisem, który wprawdzie nie zrzuca Arki z ekstraklasy i dyskretnie zmniejsza jej dystans do 14. pozycji, ale nie jest powodem do radości, bo dystans dzielący żółto-niebieskich od bezpiecznej strefy się nie zmienił. A przecież od meczu w którym w interesie obu drużyn pilnie potrzebne są punkty, oczekuje się walki, zaangażowania, ale też pomysłu. I o ile dwie pierwsze czynności udało się przez długie minuty realizować, o tyle kreatywności i koncepcji w ataku obu zespołom brakowało. Wisła mogła szybko „ustawić” mecz, gdyby nieco precyzyjniejszy z rzutu wolnego był Jakub Błaszczykowski. Tym razem Steinbors robił wiele, by utrudnić sobie interwencję, na szczęście ze wsparciem przyszedł mu Marciniak, wybijając piłkę z dala od linii bramkowej. W odpowiedzi w zasadzie tylko Adam Deja wpisał się do statystyk, uderzając z dystansu prosto w ręce Buchalika.

SYTUACJI JAK NA LEKARSTWO

Do przerwy więc nuda, niewiele z gry i klasyczne 0:0. Po przerwie zaś obrazek podobny do tego sprzed zejścia do szatni. Znów Wisła w natarciu i znów centymetry, których zabrakło Błaszczykowskiemu do pokonania Steinborsa. I choć na pewno do gdynian dochodziły wieści z Kielc, gdzie Korona obrywała od Lecha Poznań, to jednak na poczynania drużyny Ireneusza Mamrota nie wpływało to mobilizująco. Gospodarze byli przeraźliwie wolni, mało kreatywni, a jak już udało im się dojść do pola karnego rywala, to gdynianie wykazywali deficyty przy wykończeniu. Jak pod koniec spotkania, kiedy aktywny przez cały mecz i waleczny Nalepa, trafił zaledwie w mur w dogodnej sytuacji.

Arka nie wykorzystała w pełni szansy na zbliżenie się do Korony i Wisły. Wciąż zajmuje miejsce, które oznaczać może tylko spadek za siedem kolejek. Teraz jednak zadanie staje się pozornie łatwiejsze – przeciwnikami będą drużyny, którym także w tym sezonie nieszczególnie się układa. Ale z nimi Arce wiodło się różnie. Słabo przeciwko Wiśle Płock, dobrze przeciwko Koronie Kielce. Na dwoje więc babka wróżyła – walka o zachowanie Ekstraklasy wchodzi w decydującą fazę, a po słabym, ale punktowanym meczu z Wisłą, Arka paradoksalnie nie oddaliła się od tego celu.

HOLENDER KLUCZOWY

Na koniec może najważniejsze, od czego należałoby zacząć. Marko Vejinović, a raczej jego brak. Holender kuśtykał przed spotkaniem w jeansach. Jego nieobecność w składzie była skrzętnie ukrywana przed mediami na godziny przed spotkaniem, a już brak na murawie w jego trakcie bardzo widoczny. Bo choć środek pola to akurat najmocniejsza obok bramki formacja Arki, to jednak brak gwiazdy i lidera, wyraźnie dało się odczuć.

Arka Gdynia – Wisła Kraków 0:0

Arka: Steinbors – Zbozień, Marić, Danch, Marciniak – Kopczyński (67. Zawada), Deja (81. Helstrup) – Jankowski (71. Antonik), Nalepa, Młyński – Skhirtladze

Wisła: Buchalik – Hołownia, Hebert, Janicki, Klemenz – Zhukov (78. Chuca), Kuveljić – Boguski (62. Turgeman), Savicević, Błaszczykowski – Tupta (71. Sadlok)

Tagi: Arka GdyniaekstraklasaWisła Kraków

REKLAMA

NAJNOWSZE

Premier Donald Tusk podczas posiedzenia Rady Ministrów, 26.05.2026 r. (fot. KPRM)
Trójmiasto

Donald Tusk: gdańska konferencja w sprawie odbudowy Ukrainy otworzy jej możliwości rozwoju w UE

Zaplanowana na czerwiec Konferencja Odbudowy Ukrainy (URC) w...

Piotr Puchalski
26 maja 2026 - 23:41
MV Hondius (fot.  AcfiPress Noticias Canarias/Wikimedia Commons
Trójmiasto

Kapitan wycieczkowca MV Hondius na kwarantannie w Gdyni. Nie wykazuje objawów zakażenia

Polski kapitan wycieczkowca MV Hondius, na którym doszło...

Piotr Puchalski
26 maja 2026 - 22:57
(graf. Radio Gdańsk)
Wiadomości

Policja uderza w sprawców fałszywych alarmów. Wśród wątków mieszkanie rodziny prezydenta Karola Nawrockiego

Policja zatrzymała dwie osoby podejrzewane o wywoływanie fałszywych...

Piotr Puchalski
26 maja 2026 - 22:34

ZOBACZ TAKŻE

(Fot. PAP/Adam Warżawa)
Sport

Derby Trójmiasta już tylko na zapleczu Ekstraklasy. Termalica drugim wygranym finiszu rozgrywek

2026-05-26
Zawodnicy Bruk-Bet Termaliki Nieciecza Kamil Zapolnik (L-tył) i bramkarz Adrian Chovan (P) oraz Dominik Biniek (L) z Lechii Gdańsk. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)
Sport

Komunikat Lechii po spadku: „Wyrażamy stanowczy sprzeciw”

2026-05-24
Trener Lechii Gdańsk John Carver przed meczem ostatniej kolejki piłkarskiej Ekstraklasy z Bruk-Bet Termaliką Nieciecza. Nieciecza, 23.05.2026 r. (fot. PAP/Piotr Polak)
Wiadomości

John Carver żegna się z Lechią Gdańsk po spadku z Ekstraklasy

2026-05-23
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.