Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Były strażnik obozu w Stutthofie skazany. 93-latek uznany winnym współudziału w zamordowaniu ponad pięciu tysięcy osób

23 lipca 2020 18:39
w Wiadomości
A A

W Hamburgu zakończył się proces byłego strażnika z niemieckiego obozu koncentracyjnego Stutthof. 93-letni dziś Niemiec Bruno D. został prawomocnie skazany na dwa lata więzienia w zawieszeniu za pomoc w zabójstwie 5232 osób oraz w jednym przypadku za próbę zabójstwa.

Ze względu na to, że w czasie dokonywania zarzucanych mu czynów oskarżony był nieletni, proces został wszczęty przed wydziałem do spraw nieletnich hamburskiego Sądu Krajowego. W zeszłym tygodniu prokuratura wnioskowała o wyrok trzech lat pozbawienia wolności. Stefan Waterkamp, obrońca D., interpretował tę sprawę zupełnie inaczej niż oskarżyciele i domagał się uniewinnienia swojego klienta.

W 1944 roku Bruno D. służył przez wiele miesięcy jako strażnik w niemieckim obozie koncentracyjnym Stutthof – miał wówczas 17 lat. Pełnił służbę wartowniczą, kiedy w obozie zginęło wiele tysięcy osób, wśród nich wielu Żydów i Polaków. Niemiecki obóz słynął z okrutnego traktowania więźniów.

BRUNO D. MIAŁ NIC NIE WIEDZIEĆ O ZBRODNIACH

Bruno D. bronił się podczas rozprawy argumentem, że nic o rzekomych okrucieństwach nie wiedział i „po prostu wykonywał rozkazy”. Poza tym nie służył tam dobrowolnie i związku z tym nie przyznał się do żadnej winy. Rzekomo dowiedział się o okrucieństwach w niemieckim Stutthof dopiero podczas procesu. Tak jego obrona uzasadniła prośbę o uniewinnienie.

D. przeprosił podczas swojego ostatniego przemówienia w ubiegłym tygodniu za zbrodnie popełnione w Stutthofie. Takie rzeczy „nigdy nie powinny się powtórzyć”, powiedział. Za swój własny udział nie przeprosił nigdy.

ZDANIE SĄDU

W niemieckim obozie był system – strzelanie w kark, komora gazowa i krematorium. Sąd stwierdził, że Bruno musiał wiedzieć o ich istnieniu.

– Pan nie stał po prostu na wierzy i pełnił wartę. Pan brał udział w całokształcie masowego morderstwa, pomagając swoim dowódcom, patrząc, jak ludzie umierali z głodu, z powodu chorób i jak wchodzili do krematorium, z którego już nigdy nie wyszli. Pan musiał widzieć trupy, bo trupy leżały wszędzie – powiedziała Anne Meier-Göring, przewodnicząca sędzia.

PRZEŁOM W SĄDZENIU NAZISTÓW

Punktem zwrotnym w traktowaniu członków załóg niemieckich obozów koncentracyjnych przez wymiar sprawiedliwości Niemiec było zatwierdzenie we wrześniu 2016 roku przez Trybunał Federalny – czyli najwyższą niemiecką instancję sądową – skazania byłego SS-mana i byłego księgowego obozu Auschwitz-Birkenau Oskara Groeninga za pomocnictwo w masowym mordzie.

Trybunał uznał wtedy, że samo pełnienie służby w niemieckim obozie koncentracyjnym, o którym wiadomo było, że odbywają się tam masowe mordy, było świadczeniem pomocy niemieckiemu państwowemu aparatowi zbrodni. Odrzucił w ten sposób honorowaną przez dziesięciolecia w sądownictwie RFN zasadę, że dla skazania niezbędne jest udowodnienie winy oskarżonego za konkretny czyn.

INNE ŚLEDZTWA

Według zastępcy dyrektora niemieckiej Centralnej Placówki Wyjaśniania Zbrodni Nazistowskich w Ludwigsburgu w Badenii-Wirtembergii Thomasa Willa, w Niemczech prowadzonych jest obecnie jeszcze 14 śledztw przeciwko osobom podejrzanym o udział w zbrodniach, popełnionych na więźniach hitlerowskich obozów koncentracyjnych. Jedną z tych osób jest była nadzorczyni obozu Stutthof, której sprawą zajmuje się prokuratura w Itzehoe w Szlezwiku-Holsztynie.

– Prokuratura w Dortmundzie sporządziła akt oskarżenia przeciwko jeszcze jednemu byłemu członkowi załogi obozu Stutthof. Akt ten został zatwierdzony i złożony Sądowi Krajowemu w Wuppertalu do rozpatrzenia – dodał Thomas Will.

 

PAP/pb

Tagi: KL Stutthofnazizmobóz koncentracyjnyproceswyrok

REKLAMA

NAJNOWSZE

(fot. Radio Gdańsk/Mateusz Czerwiński)
Trójmiasto

Do Sopotu lepiej bez samochodu. Miasto wprowadza Śródmiejską Strefę Płatnego Parkowania

Sopot coraz bliżej wprowadzenia Śródmiejskiej Strefy Płatnego Parkowania....

Adrian Kasprzycki
24 lutego 2026 - 14:00
(fot. KMP Słupsk)
Słupsk

Pijany kierowca bez prawa jazdy skazany następnego dnia po zatrzymaniu

Słupscy policjanci zatrzymali 42-letniego mieszkańca Kobylnicy, który prowadził...

Adrian Kasprzycki
24 lutego 2026 - 13:39
(fot. Samorząd Województwa Pomorskiego)
Kaszuby

Powstanie węzeł integracyjny Wejherowo Nanice. Inwestycja za 45 milionów złotych

Województwo Pomorskie oraz Wejherowo podpisały list intencyjny dotyczący...

Adrian Kasprzycki
24 lutego 2026 - 13:16

ZOBACZ TAKŻE

Zdjęcie ilustracyjne (fot. freepik)
Trójmiasto

Muzyczny hit z początku lat 90. powodem sądowego sporu w Gdańsku. Rozpoczął się proces odwoławczy

2026-01-29
(Fot. Radio Gdańsk/Mateusz Czerwiński)
Trójmiasto

W Pruszczu Gdańskim uczczono pamięć ofiar Marszu Śmierci z obozu Stutthof

2026-01-28
Kaszuby

81 lat od marszu śmierci więźniów KL Stutthof. Ekspert: „Pamięć o nich jest wciąż żywa”

2026-01-25
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • 80 lat Radia Gdańsk
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Polecamy
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.