Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Z Gdańska do Górskiego Karabachu. „Świat milczy, gdy bomby spadają na kolebkę chrześcijaństwa w Europie” [POSŁUCHAJ]

12 października 2020 04:46
w Wiadomości
A A

Krwawi rozdrapana rana konfliktu pomiędzy Armenią i Azerbejdżanem. Spór o Górski Karabach pod koniec września przeistoczył się ponownie w otwarty konflikt. Cierpią cywile, ludzie tacy jak ty, którym możesz pomoc, wspierając akcję humanitarną prowadzoną przez Ormian z pomocą Polaków z Trójmiasta. Pod koniec września Azerbejdżan rozpoczął ostrzał ormiańskich osad na terenie Górskiego Karabachu. Miał to być odwet za rzekome prowokacje ze strony zamieszkujących ten region Ormian. Znów polała się krew, a na domy i kościoły spadły bomby.

ŚWIAT MILCZY

– To nie jest jednak wojna, która zaczęła się wczoraj czy w ubiegłym tygodniu. To wojna, która trwa 30 lat – mówi Edgar, który wprowadza mnie do jednego z portowych magazynów w Gdańsku. – Świat milczy, a milczenie oznacza przyzwolenie. Czekamy, aż świat powie stop. Stop Azerskiej i Tureckiej agresji – dodaje.

Turcja sympatyzuje z Azerbejdżanem, ale zaprzecza jakoby wspierała azerskie wojska. Ormianie mówią „tak samo nie przyznają się do ludobójstwa z roku 1915, gdy wymordowano 1,5 mln osób”. Ich zdaniem właśnie teraz pozyskiwani są bojownicy tak zwanego Państwa Islamskiego, którzy z Syrii przerzucani są do Górskiego Karabachu, by walczyć po stronie Azerbejdżanu. „Kto za to płaci?”.

– Gdy spłonęła katedra Notre-Dame od razu ludzie zaczęli wpłacać miliony na jej odbudowę. Wiadomości o tym były rozpowszechniane na całym świecie. Kilka dni temu zbombardowano ormiański kościół z XII wieku, kiedy bomby lecą na kolebkę chrześcijaństwa w Europie (Armenia przyjęła chrzest w 301 roku), nie ma pieniędzy, nie ma postów na Facebooku. Cisza – mówi Arkady.

BOICIE SIĘ?

Sześciu młodych ludzi uwija się, ładując samochód. Na paletach ułożone są dary uzbierane wśród mieszkańców Trójmiasta. W powleczonych czarną folią kartonach znajdują się puszki z żywnością, odzież, koce, ładowarki do telefonów, leki, bandaże i środki do przemywania ran.

Zorganizowany przez nich konwój z pomocą humanitarną wyruszy z Gdańska za niecałą dobę. – Nie boicie się, wjedziecie przecież w strefę wojny? – pytam.

– Nie. Tam są nasze rodziny. Mam tam babcię, ciocię, kuzynów. Będziemy pomagać, dopóki będziemy mogli. To żaden dowód odwagi. Na odwagę przyjdzie czas, kiedy będzie trzeba walczyć – mówią, czym uprzedzają moje pytanie.

– No właśnie, nie boicie się poboru? – zagaduję, zastanawiając się, jak bym zachował się na ich miejscu. Bo przecież są w Polsce, tu jest bezpiecznie. Mogą tu zostać, pracować, wychowywać dzieci lub wyjechać stąd dalej, do bogatszych krajów Zachodniej Europy.

– Boimy się poboru? My na niego czekamy! – wybuchają niemalże chórem. – Co ja powiem mojemu synowi, kiedy spyta mnie: Tato, gdzie jest Armenia? Co mu powiem? – rozkłada ręce Arkady. – To nie jest polityka, tu nie chodzi o ziemię. Ormianie walczą, żeby przetrwać – dodaje Edgar. – Polacy nas rozumieją, bo mają podobną historię, zawsze między mocarstwami byliście dzieleni i rozbierani, musieliście walczyć – mówi Dawid.

TYLKO 3 MINUTY

Rozmawiamy jeszcze chwilę, wyłączam mikrofon. Nie wszystko mogę zawrzeć w materiale, który ma tylko 3 minuty.

Posłuchaj materiału Piotra Puchalskiego:
/audio/dok3/ormianie_tit_rano.mp3
Konwój wyruszył w sobotę. Tego samego dnia doszło do uzgodnionego wcześniej w Moskwie zawieszenia broni. Jest ono jednak niepewne. Sporadycznie dochodzi do wymiany ognia. Strony konfliktu oskarżają się o łamanie rozejmu. Azerbejdżan informuje, że siły armeńskie ostrzelały rakietami drugie co do wielkości miasto w kraju – Gandżę. Ministerstwo Armenii mówi, że to kłamstwo i wskazuje, że to siły zbrojne Azerbejdżanu ostrzelały z moździerzy miejscowości na terenie Górskiego Karabachu. Nikt z dyplomatów nie bije braw. To tylko rozejm, wymienieni zostaną jeńcy i ciała poległych. Przejadą transporty humanitarne. Nikt nie wieży, że nagle skończy się konflikt ciągnący się od 1988 roku i przez który zginęło dziesiątki tysięcy ludzi, a setki tysięcy zmusił do migracji. Znów w piwnicach i schronach ukrywają się rodziny z dziećmi. Ludzie tacy jak ty. Wspomóc ich możesz wpłacając pieniądze >>> TUTAJ.

Piotr Puchalski
Napisz do autora: p.puchalski@radiogdansk.pl

Tagi: pomocpomoc humanitarna

REKLAMA

NAJNOWSZE

Zbliżenie na dłonie osoby w ciemnej marynarce, która przegląda dokumenty na biurku zastawionym stosami teczek i papierów, na tle archiwalnych regałów. Związek Miast Polskich na wniosek Sopotu apeluje do rządu o rozpoczęcie prac nad nowelizacją ustawy o dostępie do informacji publicznej z uwagi na przeciążenie urzędów
Trójmiasto

Sopot chce zmian w dostępie do informacji publicznej

Samorządowcy apelują do rządu o rozpoczęcie prac nad...

Piotr Puchalski
2 października 2026 - 07:10
Akcja pograniczników z Ustki. Przejęli ponad kilogram narkotyków (Fot. straż graniczna)
Słupsk

Akcja pograniczników z Ustki. Przejęli ponad kilogram narkotyków

Dwie osoby zamieszane w proceder narkotykowy zatrzymali funkcjonariusze...

Tomasz Gdaniec
1 października 2026 - 19:10
Gościem Joanny Stankiewicz będzie rektor Politechniki Gdańskiej Krzysztof Wilde
Wiadomości

Prof. Krzysztof Wilde będzie „Gościem Radia Gdańsk”

8.30 - Gość Radia Gdańsk Gość: Prof. Krzysztof...

Tomasz Gdaniec
1 października 2026 - 17:52

ZOBACZ TAKŻE

Kolaż trzech zdjęć przedstawia szefową fundacji Zupa na Monciaku obok samochodu z pomocą humanitarną oraz żołnierzami ukraińskimi
Trójmiasto

Pomoc z Gdańska dotarła do strefy śmierci na Ukrainie

2026-08-05
Grupa uśmiechniętych wolontariuszy fundacji „Zupa na Monciaku” pozuje do wspólnego zdjęcia w słoneczny, letni dzień. W kadrze znajduje się około dziesięciu osób – kobiet i mężczyzn w różnym wieku, ubranych w luźne, codzienne stroje. W lewym dolnym rogu widoczny jest niebieski mikrofon z logo „Radio Gdańsk”. W tle widać zielony teren trawiasty, barierki ochronne oraz elementy infrastruktury drogowej pod bezchmurnym, błękitnym niebem, co sugeruje przygotowania do podróży na świeżym powietrzu
Trójmiasto

40. konwój Fundacji Zupa na Monciaku wyruszył z Gdańska na Ukrainę

2026-06-27
Przemek Szaliński (fot. Radio Gdańsk/Martyna Krawcewicz)
Więcej serca i mniej barier

Pomoc jest silniejsza niż krytyka. Przemek Szaliński: „Nie ma ludzi, którzy nie mogą pomagać”

2026-06-02
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.