Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

Mieszkańcy Bojana nie chcą hal produkcyjnych w sąsiedztwie. „Wpadliśmy w pułapkę” [POSŁUCHAJ]

13 października 2022 16:12
w Kaszuby
A A
(Fot. archiwum prywatne)

(Fot. archiwum prywatne)

W Bojanie powstają hale przemysłowe. Jednak mieszkańcy walczą o zatrzymanie inwestycji – twierdzą, że nowy sąsiad zakłóci komfort ich życia i zaszkodzi okolicznej przyrodzie. Wskazują też, że zostali oszukani – deweloper miał zataić przed nimi inwestycję.

Powstające hale magazynowe mają być wysokie na blisko 15 metrów, a ich łączna powierzchnia ma przekraczać 500 tysięcy metrów kwadratowych. Będą sąsiadować między innymi z nowo wybudowanym osiedlem. Mieszkańcy twierdzą, że w momencie kupna domu nie mieli pojęcia o inwestycji.

Budynki mają powstać między ulicami Partyzantów Koleczkowskich i Aldony w Kielnie. Będą głównie miejscem przeładunku towarów. W ciągu dwóch ostatnich lat na nowe, wybudowane przez Samar Development osiedle Aleja Brzozova, które graniczy z planowaną inwestycją, wprowadziły się 32 rodziny. Docelowo ma ich być 80. Inwestycja realizowana jest przez firmę Panattoni.

(Fot. archiwum prywatne)

„WPADLIŚMY W PUŁAPKĘ”

Mieszkańcy byli przygotowani na to, że w przyszłości w okolicy mogą stanąć kolejne domy i osiedla. Nie spodziewali się jednak ogromnych hal tuż za płotem.

– Miały tu być tereny rolne, pola uprawne i budynki jednorodzinne. Wielokrotnie dopytywaliśmy, sprawdzaliśmy też sami. Nikomu nawet przez myśl nie przeszło, że tereny dookoła osiedla nabiorą charakteru przemysłowego. Wpadliśmy w pułapkę – żali się jeden z bojanian.

– Mieszkańcy, którym obiecano komfort życia w otoczeniu przyrody, będą tak naprawdę otoczeni halami przemysłowo-usługowymi. Nie może tak być – dodaje Agnieszka Bubacz, sołtys Bojana.

(Fot. archiwum prywatne)

NADMIERNE OŚWIETLENIE I ZATORY DROGOWE

Wybierając miejsce zamieszkania, lokatorzy chcieli uniknąć miejskiego zgiełku. Żeby móc zamieszkać na osiedlu, część z nich sprzedała lokale w mieście. Teraz przekonują, że w przypadku uprzemysłowienia terenu ich domy stracą na wartości i w przyszłości nikt nie będzie chciał ich kupić. Sprzedać zresztą szkoda – wielu z nich włożyło w wykończenie wnętrz mnóstwo pieniędzy, pracy, czasu i serca. – Późnymi wieczorami samodzielnie wykańczałem ten dom. Nie ma pieniędzy, które by mi to zrekompensowały – wyznaje jeden z mieszkańców.

– Wszyscy chcieliśmy mieć tu małą idyllę spokoju. Tymczasem choćby oświetlenie hal będzie wytwarzało wielką poświatę – dodaje inna osoba.

– Pokładaliśmy wielkie nadzieje w cichej, spokojnej okolicy. Problem stanowi widok za oknem, ale nie tylko. Przede wszystkim powstaną zatory drogowe. Natężenie ruchu, jakie zostanie wygenerowane, całkowicie zablokuje dojazd do osiedla – dodaje kolejna mieszkanka.

CZY DOSZŁO DO ZATAJENIA ISTOTNEJ INFORMACJI?

W umowie zawartej między deweloperem a klientami okoliczne tereny zostały opisane jako obszary zieleni krajobrazowo-ekologicznej. W załączniku do umowy pojawiła się informacja, że warunki dopuszczają 15 proc. zabudowy działek budowlanych, z wysokością zabudowy do dziewięciu metrów. Mieszkańcy mówią, że gdyby wiedzieli o rzeczywistym przeznaczeniu okolicznych działek, nie zdecydowaliby się na zakup domu.

– Informacje zostały przed nami ukryte. Jeżeli wszyscy wokół wiedzieli, dlaczego nie zostało to zawarte w projekcie? Dlaczego na pytanie, co będzie budowane za płotem, odpowiedzieli, że najprawdopodobniej osiedle? – pyta retorycznie jeden z mieszkańców.

– Właśnie odebraliśmy dom. Gdybyśmy wiedzieli o budowie hal, zrezygnowalibyśmy. Niestety, dowiedzieliśmy się o tym w momencie, gdy zaczęliśmy się już urządzać i wykańczać, wkładając w to kolejne pieniądze. Albo to wszystko stracimy, albo pogodzimy się z widokiem na wielkiego giganta, który będzie dużo większy niż nasz dom – opowiada inna osoba.

INWESTYCJA NIE BYŁA TAJEMNICĄ

Danuta Nolbrzak-Hejmowska, członkini rady sołeckiej, podkreśla, że nie wierzy w to, iż deweloper nie wiedział o inwestycji w momencie rozpoczęcia budowy. – Współczuję mieszkańcom, bo najprawdopodobniej zostali oszukani. Przy drogach strategicznych zawsze mamy tereny inwestycyjne. Nie wierzę w to, że deweloper pięć lat temu, kiedy rozpoczynał budowę, nie wiedział o tym. Ja wiedziałam już dwadzieścia dwa lata temu – twierdzi.

– Deweloper został o tym powiadomiony. Był stroną od samego początku, przez proces decyzji środowiskowej i tych dotyczących warunków zabudowy, do końcowego uzyskania pozwolenia na budowę. Były spotkania z przedsiębiorcami, podczas których mówiliśmy między innymi o firmie Panattoni. Są też ogłoszenia urzędowe. Działamy transparentnie – tłumaczy Ryszard Kalkowski, wójt gminy Szemud.

– Jeśli chodzi o warunki zabudowy i decyzję środowiskową, do dziś nie otrzymaliśmy żadnych decyzji z urzędu. Nie byliśmy w pełni świadomi tego, że to się zrealizuje. Krążyły pogłoski o inwestorze zainteresowanym budową takich hal, ale do końca nie byliśmy tego pewni – deklaruje Sebastian Bieszke, prezes zarządu SEMAR Developer.

(Fot. archiwum prywatne)

WPŁYW NA PRZYRODĘ

Mieszkańcy podkreślają, że codziennie widzą w pobliżu osiedla mnóstwo dzikiej zwierzyny; spotykają między innymi czaple, żurawie, sarny i zające. – Te tereny nie powinny być przeznaczone na podobne inwestycje. Każdego dnia można wyjrzeć za okno i zobaczyć, jak zwierzęta szukają tutaj jedzenia – mówią.

– Powinniśmy robić wszystko, żeby żyć w zdrowych warunkach i żeby tej przyrody było więcej – dodaje sołtys Bubacz.

– Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska, Wody Polskie oraz Powiatowy Inspektor Sanitarny w Wejherowie opiniowały o braku potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Są wskazane warunki, które inwestor musi realizować, aby nie zagrażać środowisku i ludziom – tłumaczy Ewa Sykut, zastępca kierownika Referatu Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska.

WÓJT: TO ODPOWIEDNIE MIEJSCE NA INWESTYCJĘ

Wójt Ryszard Kalkowski przyznaje, że zmiany otoczenia mogą budzić niepokój mieszkańców. Twierdzi jednak, że okolica Węzła Koleczkowo jest odpowiednim miejscem na inwestycje.

– Trzeba powiedzieć wprost, że gdyby nie budowa trasy kaszubskiej, w gminie nie byłoby rozwoju. Trzeba się cieszyć, że to hala logistyczna, a nie na przykład produkcyjna, która mogłaby być naprawdę dużym utrudnieniem; chociaż rozumiem, że każdy budujący chciałby, żeby rolnik siał w okolicy kukurydzę, uprawiał zboże i żeby wszystko ładnie wyglądało – mówi.

(Fot. archiwum prywatne)

MIESZKAŃCY: ZROBIMY WSZYSTKO, ŻEBY HAL NIE BYŁO

Mieszkańcy protestują i dokładają wszelkich starań, żeby cofnięto decyzję. Przyznają, że nie będzie to łatwe, gdyż wciąż nie podpisali umowy przeniesienia własności. – Mamy związane ręce: musimy czekać, aż deweloper coś zrobi, a przeniesienie własności jest przewidziane na luty, kiedy na dobrą sprawę wszystko będzie już wybudowane – wyjaśnia jeden z mieszkańców.

– Nie rozumiemy, dlaczego wójt upiera się, żeby to było tutaj, skoro po drugiej stronie ulicy Partyzantów Koleczkowskich są tereny, gdzie nie ma ani jednego domu – dodaje inna osoba.

– Zrobimy wszystko, co w naszej mocy, żeby to zablokować, zmienić, żebyśmy mogli nadal spokojnie tu mieszkać. To nie byłby pierwszy przypadek, gdy mieszkańcy Kielna i okolic jednoczą się, a następnie wygrywają z niekorzystnymi decyzjami wójta. Nie poddamy się, będziemy walczyć do samego końca – podkreśla kolejny baninianin.

Przedstawiciele Urzędu Gminy Szemud zapewniają, że wszystko zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami prawa.

Posłuchaj materiału naszej dziennikarki:

https://radiogdansk.pl/wp-content/uploads/2022/10/Ola13102022.mp3

Aleksandra Trembicka/MarWer

Tagi: deweloperhalaKielnomieszkańcyosiedleprotest

REKLAMA

NAJNOWSZE

Próba generalna przed paradą, płynący statek fotografują turyści i mieszkańcy
Trójmiasto

Parada morska w Gdyni. Próba przyciągnęła tłumy

Korwety, fregaty, niszczyciele min, a do tego jednostki...

Karolina Worosz
11 sierpnia 2026 - 19:53
 Komisja rewizyjna rady miejskiej w Miastku kieruje sprawę szpitala do prokuratury
Kaszuby

Gdzie miliony, które dostał szpital w Miastku?

Doniesienie do prokuratury, a także zbadanie niecelowego wydatkowania...

Karolina Worosz
11 sierpnia 2026 - 19:14
Gdańsk upamiętnił we wtorek na Cmentarzu Łostowickim ofiary „operacji polskiej” NKWD
Trójmiasto

Gdańsk upamiętnił ofiary „operacji polskiej” NKWD

Zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. Gdańsk upamiętnił...

Adrian Kasprzycki
11 sierpnia 2026 - 18:12

ZOBACZ TAKŻE

Sprawca weekendowych zniszczeń na parkingu przy Placu Brunona w Kartuzach jest już w rękach policji. Pijanego 47-latka mundurowi zatrzymali krótko po tym, jak w nocy z soboty na niedzielę uszkodził dwa zaparkowane tam auta. Na szybie jednego z nich wylądowała ławka.
Kaszuby

Ławka na szybie auta, pijany 47-latek z Kartuz zatrzymany

2026-08-11
Kogut policyjny
Kaszuby

Senior pobity i okradziony we własnym domu na Kaszubach

2026-08-11
Na zdjęciu drzewa przewrócone przez wiatr
Kaszuby

Dziewięć lat od kataklizmu. Jak dziś wygląda Rytel?

2026-08-11
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.