Prokuratura zajmie się sprawą byłej dyrektorki Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Kartuzach. Kobieta dwukrotnie przyznała i wypłaciła sobie „Nagrodę Dyrektora Szkoły” w łącznej kwocie ponad 100 tysięcy złotych. Dodatkowe kontrowersje budzi fakt, że pieniądze pochodziły z Funduszu Pomocy Ukrainie. Po tym incydencie Starostwo Powiatowe w Kartuzach przeprowadza kontrole finansowe także w innych placówkach.
Sprawa wyszła na jaw po kontroli w placówce. Wykazała, że w 2023 i 2024 roku ówczesna dyrektorka Zespołu Szkół Ogólnokształcących w Kartuzach przyznała i wypłaciła sobie, jako dyrektorce, nagrody dyrektora. Było to odpowiednio 60 tys. i 49 tys. zł. Takie działanie jest niezgodne z uchwałą Rady Powiatu Kartuskiego. Czytamy w niej, że nagrody dla dyrektora szkoły przyznać może jedynie zarząd powiatu kartuskiego lub starosta.
DYREKTORCE GROZI NAWET 10 LAT WIĘZIENIA
Dochodzenie prokuratorskie prowadzone będzie w kierunku przekroczenia uprawnień przez byłą dyrektor, ale także ws. przywłaszczenia mienia.
– Na razie zajmiemy się kompletowaniem dokumentów, ponieważ dostaliśmy ze Starostwa Powiatowego w Kartuzach (które jest organem prowadzącym i nadzorującym szkołę – przyp. red.) jedynie zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa wraz z uzasadnieniem – powiedział Marek Kopczyński, prokurator rejonowy w Kartuzach.
Niewykluczone, że śledczy będą musieli powołać biegłego, aby ten oszacował dokładną sumę wyrządzonej szkody. Za przekroczenie uprawnień w celu osiągnięcia korzyści majątkowej grozi nawet 10 lat więzienia.
STAROSTWO ROZPOCZĘŁO KONTROLE
Po tym, jak wykryto nieprawidłowości w kartuskim ZSO, zaczęły się kontrole finansowe w dziesięciu placówkach oświatowych, którymi zarządza powiat.
– Raport z kontroli zarządczej finansów ZSO w Kartuzach okazał się bardzo niepokojący. Nieprawidłowość w wydatkowaniu środków polegała na przekroczeniu sum, które można było przyznać w charakterze dodatków do wynagrodzeń, w sposób bardzo znaczny. Jak wskazuje raport z kontroli, suma ta przekroczyła 100 tysięcy złotych w przypadku samej pani dyrektor, do tego zaledwie przez dwa lata. Tymczasem wynagrodzenia dla dyrektorów jednostek organizacyjnych określa starosta kartuski – mówi Jolanta Tersa z Wydziału Edukacji, Kultury i Promocji Starostwa w Kartuzach.
Pieniądze na dodatki pochodziły z funduszu na wsparcie uczniów z Ukrainy.
SPRAWĘ BADA NIE TLKO PROKURATURA
Dyrektorka placówki złożyła dymisję. O sprawie, także w kontekście działań księgowej szkoły, poinformowano także rzecznika dyscypliny finansów publicznych przy Regionalnej Izbie Obrachunkowej w Gdańsku.
Kontrole w należących do powiatu placówkach potrwają do początku przyszłego roku.
Sebastian Kwiatkowski, Grzegorz Armatowski/raf








