Szybka reakcja policjantów z Lęborka zapobiegła rozprzestrzenieniu się pożaru na trasie S6. Funkcjonariusze zauważyli dym wydobywający się spod maski unieruchomionego samochodu, w którym znajdowali się kierowca i pasażer.
Policjanci Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Powiatowej Policji w Lęborku jechali na odprawę do Gdańska. Na trasie S6 zauważyli tworzący się korek. Jak przekazali funkcjonariusze, „natychmiast zainteresowali się sytuacją” i, wykorzystując sygnały świetlne oraz dźwiękowe, podjęli interwencję.
SPOD MASKI WYDOBYWAŁ SIĘ DYM
Na jezdni stał unieruchomiony samochód, w którym nadal znajdowali się kierowca i pasażer. Spod maski pojazdu wydobywał się dym. Policjanci przystąpili do działania, aby zapobiec rozprzestrzenieniu się ognia i zapewnić bezpieczeństwo osobom znajdującym się w pojeździe oraz innym uczestnikom ruchu.
oprac. puch








