Policja ustala przyczyny porannego pożaru budynku przy ulicy Zamiejskiej w Słupsku. Potrzebna była ewakuacja mieszkańców, bo budynek był zadymiony. Według nieoficjalnych informacji paliły się akumulatory zgromadzone w piwnicy domu. Straż pożarna na razie nie określiła, co było przyczyną zdarzenia.
– Zgłoszenie w sprawie pożaru piwnicy przy ul. Zamiejskiej w Słupsku dostaliśmy o godz. 5:34. Na miejsce zadysponowano cztery zastępy PSP, pożarem objętym został lokal piwniczny znajdujący się na kondygnacji podziemnej. W budynku na klatkach schodowych było spore zadymienie, dlatego ewakuowano mieszkańców budynku do czasu usunięcia zagrożenia. Po ugaszeniu pożaru zabezpieczono miejsce zdarzenia, brak jest osób poszkodowanych. Nie jest znana przyczyna powstania zdarzenia – poinformował młodszy kapitan Piotr Basarab, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Słupsku.
Akcja strażaków trwała około trzech godzin.
Przemek Woś/ar








