Trwające od dwóch lat remont i rozbudowa szkoły przy ulicy Gdańskiej w Nowym Stawie są opóźnione o dwa miesiące. Pierwotnie placówka, w skład której wejdą szkoła podstawowa, przedszkole i żłobek, miała być gotowa z początkiem tego roku szkolnego, ale uczniowie muszą jeszcze poczekać.
– To niezależne ani od gminy, ani od wykonawcy. W wyniku bardzo mokrego lata prace budowlane niestety się przeciągnęły. Wyraziłem zgodę na przesunięcie terminu oddania obiektu do końca października. Dzieci trafią do tej szkoły dopiero po pierwszym półroczu. To termin do ustalenia – wyjaśnił burmistrz Nowego Stawu Jerzy Szałach.

Do czasu zakończenia robót i uzyskania pozwolenia na użytkowanie uczniowie będą korzystali z dotychczasowych budynków szkolnych przy ulicach Bankowej i Mickiewicza. W nowej placówce znajdzie się kilka pracowni naukowych, biblioteka i sala gimnastyczna. Przedszkole po drugiej stronie ulicy zostało rozbudowane o cztery dodatkowe sale. Koszt prac to niespełna 50 milionów złotych, z czego 12 milionów złotych pokrył samorząd.
Mateusz Czerwiński/mk








