Piłkarze Lechii i Arki powyżej strefy spadkowej, koszykarze Arki i Trefla na czele tabeli, piłkarze ręczni Wybrzeża w strefie medalowej, siatkarze Trefla w zacnym towarzystwie, a koszykarki VBW Gdynia pod kreską – tak w skrócie możemy podsumować 2026 rok w pomorskim sporcie.
PIŁKARZE – O UTRZYMANIE
Z umiarkowanym optymizmem czekamy na piłkarską wiosnę, która na poziomie ekstraklasy zacznie się już 30 stycznia. Trójmiejskie zespoły w pozycji zagrożonej – tuż nad strefa spadkową. Arka z punktem przewagi. Pozycje niżej Lechia z odrobioną, pięciopunktową karą za finansowe niedociągnięcia w poprzednim sezonie.
Na szacunek zasługuje praca trenerów – Johna Carvera w Gdańsku i Dawida Szwargi w Gdyni – na podziw – skuteczność Tomasza Bobcka, który z dorobkiem 13 goli otwiera klasyfikację strzelców. Ciekawostką jest pozycja wicelidera, którą zajmuje najskuteczniejszy piłkarz w historii, od tego sezonu napastnik Motoru Lublin Karol Czubak, który – podobnie jak kapitan Lecha Poznań Mikael Ishak – zdobył 10 bramek.

KOSZYKARKI – O PRZETRWANIE
Na przeciwnych biegunach są gdyńskie koszykarki i koszykarze. Zdziesiątkowany zespół VBW przegrał 6 meczów z rzędu, z tego 2 w Pucharze Europy. Powodem exodusu są problemy finansowe. Prezes Bogusław Witkowski nie złożył broni, czego dowodem są transfery do Gdyni dwóch zawodniczek – Camilli Hobby oraz Julii Piestrzyńskiej. Nie uchroniło to mistrzyń Polski od porażki z Energą Toruń.

Mimo to powiało lekkim optymizmem, czemu dały wyraz Anna Jakubiuk i Julia Piestrzyńska:
KOSZYKARZE – O MEDALE
Trener Mantas Cesnauskis natchnął koszykarzy AMW Arki do zwyciężania i być może koszykarze zastąpią koszykarki na mistrzowskim tronie. W nowy rok gdynianie wchodzą jako liderzy Orlen Basket Ligi z imponującym bilansem 10:3. Mimo straty jednego z liderów – Einarasa Tabutisa – zespół prezentuje się znakomicie i po zwycięstwie w derbowym meczu z Energa Czarnymi Słupsk zdeklasował mistrza Polski – Legię Warszawa. Nieobojętni na wyniki pozostają kibice, których na trybunach Polsat Plus Areny zasiadło prawie 3 tysiące.
Podobną frekwencję notują koszykarze Trefla Sopot, którzy także mają na koncie derbowe zwycięstwo nad Energa Czarnymi Słupsk oraz zaledwie trzy porażki na koncie.

Równie atrakcyjnie jak tabela Orlen Basket Ligi prezentuje się górna część 1 ligi. Współliderem jest SKS Starogard, a 4. miejsce zajmuje Decka Pelplin, która notuje znakomitą serię sześciu zwycięstw.
PIŁKARZE RĘCZNI – O PODIUM
PGE Wybrzeże wygrało 11 z 16 spotkań i zajmuje 3. miejsce w tabeli Superligi, ustępując tylko potentatom z Płocka i Kielc, których budżety są wielokrotnością tego, czym dysponują gdańszczanie. Na równą grę naszych szczypiornistów jeszcze nie stać, ale niewątpliwym walorem drużyny jest niemal w całości krajowy skład, co skutkuje powołaniami aż 6 zawodników do reprezentacji Polski. Były selekcjoner narodowego teamu – Patryk Rombel – przejął drużynę 2 lata temu, gdy ta broniła się przed spadkiem. Teraz na 10 konkurentów gdańszczanie patrzą z góry.

Solidności nie brakuje także zespołowi z Kwidzyna. Energa Bank BPS MMTS, jak wskazuje nazwa, nie narzeka na brak zainteresowania ze strony sponsorów. 8 zwycięstw w 16 meczach pozwala realnie myśleć o play-off.
SIATKARZE – O OBRONĘ TWIERDZY
Siatkarze Trefla zajmują 8. miejsce w tabeli. W zasięgu mają Jastrzębski Węgiel, a za plecami Zaksę Kędzierzyn Koźle. Towarzystwo całkiem zacne, jeszcze niedawno rywalizujące w finale Ligi Mistrzów. Trafione transfery rozgrywającego Josepha Worsley’a oraz przyjmującego Tobiasa Branda, efekty pracy sztabu z Mariuszem Sordylem na czele oraz roztropność i umiar prezesa Dariusza Gadomskiego pomyślnie rokują w perspektywie 2026 roku. Dodatkowe emocje budzą wyniki osiągane w Ergo Arenie. Gdańszczanie wygrali u siebie komplet 5 spotkań, w tym z czołowymi drużynami Plus Ligi – wicemistrzem Polski Aluron CMC Warta Zawiercie i PGE Skrą Bełchatów.

Włodzimierz Machnikowski/aKa








