Płatne parkingi pod Szpitalem Wojewódzkim w Słupsku mogą pojawić się jeszcze w tym roku. Zarząd lecznicy szuka rozwiązania, które pozwoli ucywilizować postój samochodów. Teraz kierowcy zostawiają samochody również na drogach dojazdowych czy chodnikach.
Szpital Wojewódzki w Słupsku ogłosił przetarg na opracowanie koncepcji wprowadzenie szlabanów i parkometrów wymuszających rotację pojazdów.
– Chcemy, by system zaczął działać jeszcze w tym roku, ale ostatecznej decyzji nie ma. Na razie sprawdzamy możliwości i szukamy rozwiązań, które ucywilizują parkowanie pod szpitalem – stąd przetarg na koncepcję i propozycje techniczne. Teraz rzeczywiście jest trudno, bo z parkingów często korzystają mieszkańcy osiedla. Chcemy wymusić rotację pojazdów, a część pacjentów chce podjechać jak najbliżej wejścia – mówi Marcin Prusak, rzecznik Szpitala Wojewódzkiego w Słupsku.
W specyfikacji przetargu na opracowanie dokumentacji pojawiają się zapisy o wprowadzeniu szlabanów, parkometrów z drukarkami, a także zapewnieniu przejazdu dla karetek oraz autobusów komunikacji miejskiej.
KOSZMAR KIEROWCÓW
Aktualnie kierowcy bardzo narzekają na parkowanie obok szpitala.
– Jeździć trzeba w kółko po kilkanaście minut aż zwolni się jakieś miejsce. Koszmar – mówią.
W okolicach Szpitala Wojewódzkiego w Słupsku jest łącznie siedem parkingów, na których jest ponad sześćset miejsc postojowych.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Przemysław Woś/aKa








