W śledztwie w sprawie podejrzenia popełnienia przestępstw przez prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego zgromadzono 58 tomów akt głównych. 19 lutego 2026 r. prokurator wystąpił do zastępcy Prokuratora Generalnego o przedłużenie śledztwa do 3 września 2026 r. – podała prokuratura.
Rzecznik prasowy Prokuratury Regionalnej w Gdańsku Mariusz Marciniak powiedział, że dotychczas w śledztwie dotyczącym m.in. fałszywych faktur wystawionych na rzecz PKOl zgromadzono 58 tomów akt głównych. W każdym tomie jest po 200 kart.
– W związku ze zbliżającym się rocznym terminem śledztwa, w dniu 19 lutego 2026 r. prokurator wystąpił do zastępcy Prokuratora Generalnego o przedłużenie śledztwa na dalszy czas oznaczony – do 3 września 2026 r. – dodał prokurator Marciniak.
ZAANGAŻOWANIE I PRACA RADOSŁAWA PIESIEWICZA
Jak podała prokuratura, w postępowaniu nie są kwestionowane zaangażowanie i praca Radosława Piesiewicza na stanowiskach Prezesa Polskiej Ligi Koszykówki S.A. i Prezesa Polskiego Związku Koszykówki.
– Przedmiotem ustaleń jest konieczność sprawdzenia, dlaczego do realizowania zadań tych podmiotów zostało wprowadzone Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe Radam Radosława Piesiewicza oraz weryfikacja tego, jakie konkretne czynności zrealizowało P.H.U. Radam – podał prokurator Marciniak.
Śledczy poinformowali, że P.H.U. Radam wystawiło w latach 2022-2024 faktury VAT na łączną kwotę ok. 9,3 mln zł na rzecz: Polskiej Ligi Koszykówki S.A. (faktury na łączną kwotę ponad 6,1 mln zł, z czego PLK S.A. wypłaciła ponad 4,1 mln zł) i Polskiego Związku Koszykówki (faktury na łączną kwotę niemal 3,2 mln zł, z czego PZKosz wypłacił niemal 3,2 mln zł).
PODEJRZENIE NADUŻYCIA UPRAWNIEŃ
Kolejnym wątkiem śledztwa jest podejrzenie nadużycia uprawnień w okresie od 3 lipca 2023 r. do 15 lipca 2024 r. przez prezesa PKOL Radosława Piesiewicza i sekretarza generalnego PKOl Marka Pałusa, poprzez doprowadzenie do zawarcia w imieniu PKOL umów z zakresu public relations z prowadzącymi własną działalność gospodarczą wiceprezesami PKOL.
Jak informuje prokuratura chodzi o dwie umowy; z lipca 2023 r. z Marianem Kmitą, z listopada 2023 r. z Dariuszem Olszewskim, których skutkiem były wypłaty przez Polski Komitet Olimpijski na rzecz zleceniobiorców łącznie 419 tys. zł.
– Również w tym zakresie zachodzi potrzeba weryfikacji tego, jakie konkretne czynności na rzecz PKOl zrealizowały podmioty działalności gospodarczej zarządzane przez wymienionych Wiceprezesów PKOl, które skutkowały wypłatą pieniędzy ze środków PKOl – przekazał prokurator Marciniak.
ZNACZNA SZKODA MAJĄTKOWA PKOL
Śledczy badają też podejrzenie wyrządzenia Polskiemu Komitetowi Olimpijskiemu znacznej szkody majątkowej przez wydawanie w okresie od września 2023 r. do marca 2024 r., środków pieniężnych PKOl, niezgodnie z celami statutowymi. Dotyczy to sfinansowania przez PKOL projektu aranżacji wnętrz, remontu i wyposażenia restauracji Olympic Sky z siedzibą przy ul. Wybrzeże Gdyńskie 4 w Warszawie, na co zostało wydatkowane z kasy PKOL co najmniej 1 mln zł – następnie zarządzanie tą restauracją zostało przekazane spółce Olympic Sky Sp. z o.o., przy czym w listopadzie 2023 r., PKOL udzielił ponadto tej spółce pożyczkę w kwocie 450 tys. zł.
W toku śledztwa zostały zabezpieczone dokumenty oraz elektroniczne nośniki danych, których zawartość nadal jest analizowana i na tej podstawie są realizowane i planowane kolejne czynności procesowe.
ZABEZPIECZONE DOKUMENTY
W kwietniu 2025 r. w szesnastu firmach i innych podmiotach, w tym również w PKOL, zabezpieczono dokumenty w wersji papierowej i elektronicznej.
Jak powiedział prokurator Marciniak, „aktualnie nie ma podstaw i powodów, aby twierdzić że śledztwo może być umorzone. Postępowanie jest w toku i jest prowadzone w sprawie. Nikomu nie zostały przedstawione zarzuty popełnienia przestępstw. Nie ujawniamy listy osób już przesłuchanych i planowanych do przesłuchania. Nie podajemy danych osób, wobec których jest planowane wydanie postanowienia o przedstawieniu zarzutów popełnienia przestępstw”.
PAP/aKa








