Pokolenie X, czyli osoby urodzone w latach 1961-1982, jest wypychane z rynku pracy, a Polska szybciej niż średnia unijna traci dojrzałych pracowników – wynika z danych Eurostatu i OECD.
Pokolenie jest ofiarą szkodliwych stereotypów. Zarzuca mu się niechęć do zmian i kłopoty z opanowaniem technologii. Tymczasem to właśnie pokolenie X wprowadzało do biznesu komputery, korzystało z pierwszych telefonów komórkowych i sieci internetowej.
– Wkrótce na rynku pracy zacznie brakować jakości. Wówczas trend się zmieni, ponieważ będzie zauważalny deficyt pracowników – wskazała Magdalena Wójtowicz, prezes Gdańskiej Fundacji Przedsiębiorczości.
– Co możemy zrobić w tej kwestii? Czy pozostaje nam jedynie jeździć po konferencjach i mówić, że ludzie z pokolenia X to żywy komputer z wiedzą, której nie znajdziemy w sztucznej inteligencji? – dodał Sebastian Ptak, współwłaściciel firmy doradczej Happy Birds.
Pokolenie X stanowi 36,5 proc. wszystkich pracujących. Według ekonomistów, osoby urodzone w latach 1961-1982 posiadają duże doświadczenie, kontakty, umieją szybko dostosować się do zmiennych warunków.
Posłuchaj całej audycji „Ludzie i Pieniądze” prowadzonej przez Iwonę Wysocką:
mk








