Budowa wieży telefonii komórkowej przy ulicy Tuwima w centrum Słupska wywołała niepokój wśród mieszkańców, którzy obawiają się wpływu konstrukcji na najbliższe otoczenie. W tej sprawie do władz miasta trafiła także petycja z żądaniem zablokowania inwestycji. Mieszkańcy domagają się również wyjaśnień, dlaczego nie byli informowani o planach budowy masztu.
– Absolutnie nie godzimy się na to, aby taka konstrukcja stanęła przed naszymi oknami. Bardzo się dziwię, że władze Słupska zezwoliły na budowę wieży w środku miasta. Przecież są tereny inwestycyjne na obrzeżach – wskazuje mieszkanka ulicy Tuwima.

WŁADZE NIE MOGĄ NIC ZROBIĆ
Działka, na której wylewane są obecnie fundamenty pod stalową konstrukcję, należy do prywatnego właściciela. Wiceprezydent Słupska Beata Chrzanowska przekonuje, że od roku urzędnicy starali się namówić inwestora do zmiany lokalizacji – niestety bezskutecznie.
– Przepisy, które w tej chwili obowiązują i regulują zasady funkcjonowania tego typu obiektów, absolutnie nie dają nam narzędzi, aby powstrzymać inwestycję – wyjaśnia.

„MIESZKAŃCY POWINNI ZOSTAĆ POINFORMOWANI”
Adam Sędziński, słupski radny, przyznaje, że mieszkańcy powinni zostać poinformowani o tym, co powstaje w ich najbliższej okolicy, zanim zanim wbito pierwszą łopatę na placu budowy.
– To nieszczęśliwa lokalizacja – tuż przy kamienicach, głównej drodze. Niestety nie znalazłem żadnych informacji o wysokości tego masztu. Mam nadzieję, że inwestor nie przesadzi. Maszty telefonii komórkowej są inwestycjami celu publicznego i nie można zakazać w przepisach prawa miejscowego ich budowy, ale można określić i ograniczyć ich wysokość – zapewnia.

ODPOWIEDŹ INWESTORA
Inwestor przekonuje, że instalacja nie będzie emitowała szkodliwego dla ludzi promieniowania, a sama konstrukcja spełnia wszelkie normy. Z uwagi na lokalizację stacji w obszarze zurbanizowanym operator telefonii komórkowej wybrał także rozwiązanie maskujące, które będzie polegało na montażu niższego obiektu, podobnego do słupa oświetleniowego. Konkretnej wysokości konstrukcji nie podano.
Posłuchaj materiału naszego reportera:
Łukasz Kosik/aKa








