Kilkunastu kierowców na Pomorzu straciło prawo jazdy za nadmierną prędkość poza miastem. Nowe przepisy, na mocy których policja zatrzymuje uprawnienia na trzy miesiące przy przekroczeniu prędkości o ponad 50 km/h poza obszarem zabudowanym, obowiązują od 10 dni.
Jak mówi nadkomisarz Joanna Skrent z pomorskiej drogówki, uprawnienia za prędkość poza miastem najczęściej tracono w powiatach nowodworskim (4), starogardzkim (3) i tczewskim (3) . W obszarze zabudowanym przodują Gdańsk (12) i Sopot (7).
– Przez niecałe dwa tygodnie obowiązywania nowych przepisów tylko w naszym województwie ujawniono 17 takich przypadków. Zatrzymano 16 praw jazdy. W jednym przypadku osoba nie posiadała uprawnień. Poza obszarem zabudowanym kierowcy niestety mają tendencję, żeby trochę „przycisnąć” – wyjaśnia.
Nowe regulacje dotyczą dróg jednojezdniowych i dwukierunkowych, a więc nie obejmują autostrad ani dróg ekspresowych. W tym samym czasie prawo jazdy za zbyt szybką jazdę w mieście straciło 43 kierowców. W ocenie mundurowych różnica w liczbach wynika ze specyfiki kontroli prowadzonych na trasach.
Sebastian Kwiatkowski/mp








