Słupszczanie rozpoczęli majówkę z przytupem. Wysoka temperatura spowodowała, że nadrzeczne bulwary zapełniły się po brzegi mieszkańcami. W weekend przy Białym Spichlerzu, w godzinach od 13:00 do 18:00, swoje stoiska na pchlim targu wystawiają rękodzielnicy, antykwariusze, kolekcjonerzy, cukiernicy oraz sprzedawcy lokalnych produktów.
Na pchlim targu można znaleźć m.in. ręcznie zdobioną odzież, wyszywane obrazy, wyroby cukiernicze, kwiaty, antyki oraz regionalne produkty.
– Kupiłam drożdżówki, bajaderkę i ciasto czekoladowe takie jak za PRL-u. Smakuje jak za tamtych lat – wskazała jedna z mieszkanek Słupska.

Oprócz smakołyków dużą popularnością cieszą się stoiska z antykami, stare aparaty, odznaczenia wojskowe, zegary i płyty winylowe. Artykuły przyciągają mieszkańców niczym magnes.

– Pchli targ to świetna okazja, aby nie tylko zaprezentować nasze produkty, w które wkładamy całe serca, ale również podzielić się pasją z mieszkańcami, którzy na co dzień, kupując coś w internecie lub w dyskoncie, nie mają możliwości przeprowadzenia życzliwej rozmowy. Tu przede wszystkim rozmawiamy – podkreśliła Joanna Koziara, wystawca wyrobów cukierniczych.

Pyszne miody, ciasta z czasów PRL-u czy antyki to tylko niewielka część skarbów, jakie do niedzieli będzie można odkrywać.
Posłuchaj:
Łukasz Kosik/mk








