Słupska policja zatrzymała 46-latka, który staranował dwa samochody i mur klasztoru. Według wstępnych ustaleń mężczyzna był pod wpływem narkotyków i uciekał z miejsca zdarzenia.
Samochód prowadzony przez 46-latka najpierw uderzył w dwa samochody na skrzyżowaniu ulic Garncarskiej i Henryka Pobożnego, a następnie w mur. Kierowca uciekał w kierunku Siemianic, gdzie został zatrzymany. Badanie wykazało, że jest pod wpływem kokainy i marihuany. Ponadto, jak się okazało, 46-latek ma odebrane uprawnienia do prowadzenia pojazdów. W mieszkaniu mężczyzny znaleziono susz roślinny.
Funkcjonariusze ukarali słupszczanina mandatami na kwotę ponad 10 tysięcy złotych. Następnego dnia usłyszał zarzuty posiadania narkotyków, a jeżeli badania krwi potwierdzą przypuszczenia funkcjonariuszy, usłyszy również zarzut kierowania pojazdem pod wpływem środka odurzającego.
Przemysław Woś








