Obchodzimy Dzień Samorządu Terytorialnego. Od 36 lat mieszkańcy mają bezpośredni wpływ na rozwój swoich miejscowości i miast.
27 maja 1990 odbyły się pierwsze wolne wybory, a Dzień Samorządu Terytorialnego ustanowiono uchwałą Sejmu w 2000 roku.
„NIE MA POWODÓW, BY SIĘ WSTYDZIĆ”
– Nie bez przyczyny wszyscy zaznaczają, że reforma samorządowa okazała się najbardziej udaną reformą nowej Polski. Z sukcesem budujemy społeczeństwo obywatelskie – mówi marszałek województwa pomorskiego Mieczysław Struk.
– Czas, żeby wszystkim społecznikom i samorządowcom podziękować za wszystko, co robią dla lokalnych wspólnot. Pamiętam czasy, gdy samorząd terytorialny się rodził. Dziś jest postrzegany przez pryzmat ostatnich lat. To olbrzymi sukces. Wygląd miast i gmin jest zupełnie inny. Nie ma powodów, by się wstydzić – dodaje.

NIE BRAKUJE WYZWAŃ
– Oczywiście są także dysfunkcje, wynikające choćby ze zjawisk demograficznych czy o charakterze globalnym. To wyzwania, niekończąca się opowieść. W ostatnich wyborach samorządowych nastąpiły zmiany w pomorskich gminach: odeszło aż 40 proc. włodarzy. Jedni z własnej woli, inni zostali zmienieni w wyniku głosowania. To najlepiej świadczy o tym, że demokracja ma się dobrze – ocenia.
Z okazji święta w Urzędzie Gminy Szemud odbyła się uroczysta sesja z udziałem m.in. wicewojewody pomorskiego Emila Rojka oraz starosty wejherowskiego Marcina Kaczmarka. W Centrum Samorządowym w Szemudzie gratulacje otrzymali wszyscy pracownicy, przedstawiciele organizacji, sołtysi, radni oraz samorządowcy.
Robert Groth/ua








