Prokuratura lub inspektor ochrony danych osobowych mają zająć się posiedzeniem Komisji Skarg, Wniosków i Petycji Rady Miejskiej Czerska. Podczas obrad ujawnione zostały dane rodziny i finansowe radnego Zenona Konefki.
Sprawa dotyczy czerpania korzyści z wykorzystania działki gminnej. Na jej terenie miały znajdować się konie Zenona Konefki. Tym zajmowała się komisja, a radny twierdzi, że to prowokacja.
„MOJE KONIKI PRZEPŁOSZYŁ DRON”
– Moje koniki przepłoszył dron. Stał samochód byłego radnego, był były radny, drona już nie widziałem. Mówiono o moich powiązaniach rodzinnych, o moich biznesach, o tym, jakie działy w gospodarstwie sprzedałem, z czego się utrzymuję, czym zajmuje się moja rodzina. Było też o tym, które rzeczy posiadam ja, a które stanowią współwłasność – wymieniał radny Konefka.
„TO MOŻE SKUTKOWAĆ WYGASZENIEM MANDATU”
Przewodniczący komisji Maciej Deja, wskazuje, że dane wrażliwe ujawniał na posiedzeniu sam radny. Z kolei wypasanie przez niego koni na gminnej działce miało trwać od dłuższego czasu. Ustalenia są ważne, bo zgodnie z prawem uzyskiwanie przez radnego dochodu z mienia gminy może skutkować koniecznością wygaszenia jego mandatu. Takiego wniosku ani projektu uchwały w Biurze Rady Miejskiej Czerska jeszcze nie ma.
Maria Sowisło/aKa/puch








