Prokuratura Okręgowa w Słupsku wystąpiła do sądu z wnioskiem o przedłużenie tymczasowego aresztowania dla 44-letniego Piotra K., byłego funkcjonariusza Służby Ochrony Państwa, który 26 stycznia w Ustce przy użyciu noża zaatakował swoją rodzinę. Śmierć poniosła jego córka, a żona, syn i teściowie zostali ranni.
– Izolacja miałaby potrwać do końca lipca. Wystąpiliśmy do Sądu Okręgowego w Słupsku z wnioskiem o przedłużenie tymczasowego aresztowania na okres kolejnych trzech miesięcy. Prokuratura wciąż oczekuje na sporządzenie opinii psychiatrycznej na temat stanu poczytalności podejrzanego. Do akt spraw została dołączona, opinia z której wynika, że w chwili zdarzenia Piotr K. był trzeźwy i nie znajdował się pod wpływem narkotyków i innych środków psychoaktywnych – informuje Paweł Wnuk z Prokuratury Okręgowej w Słupsku.
Piotrowi K. przedstawiono zarzut zabójstwa oraz zarzut usiłowania zabójstwa czterech kolejnych osób. Podejrzany przyznał się do zarzucanych mu czynów, jednak składając wyjaśnienia, nie zdradził motywów, jakie nim kierowały. Za popełnienie zbrodni zabójstwa grozi kara dożywotniego pozbawienia wolności. Posiedzenie aresztowe odbędzie się 16 kwietnia o godzinie 14:00 w Sądzie Rejonowym w Słupsku.
Zobacz też: Areszt dla podejrzanego o zabicie córki. 44-latek przyznał się do winy [WIDEO].
Łukasz Kosik/mk








