W środę przed historyczną bramą nr 2 Stoczni Gdańskiej zebrali się młodzi aktywiści i samorządowcy. Ich celem było zwrócenie uwagi na sytuację młodzieży w Polsce. „Czujemy się pomijani przez polityków, bez względu na to, kto rządzi”.
Spotkanie prasowe zorganizowała Akcja Uczniowska – ogólnopolska inicjatywa, którą reprezentował jej założyciel – Paweł Mrozek. – Gdy mamy kampanię wyborczą, każdy chce rozmawiać z młodymi ludźmi, ale gdy tylko się kończy, politycy o nas zapominają – mówił.
PAWEŁ MROZEK: PROBLEMÓW PRZYBYWA
Aktywista głównie odnosił się do sytuacji młodych w systemie edukacji, który nie odpowiada obecnym wyzwaniom związanym przede wszystkim z rozwojem sztucznej inteligencji. Mowa była też o rynku mieszkaniowym, mediach społecznościowych czy kryzysie w psychiatrii. – Problemów przybywa, a politycy nie znajdują rozwiązań – dodał Mrozek.
STANOWISKO MŁODYCH SAMORZĄDOWCÓW
Przed Stocznią Gdańską obecni byli też przedstawiciele młodzieżowego samorządu. Opowiedzieli o doświadczeniach, upominając się przy tym o większą partycypację i uwzględnianie ich postulatów przy podejmowaniu decyzji. – Radni chcą z nami rozmawiać, ale to, że w dużych miastach młodzieżowe rady są traktowane dobrze, nie jest standardem ogólnopolskim – mówiła Iga Drzewiecka z Młodzieżowej Rady Miasta Gdyni.
Młodzi aktywiści i samorządowcy zapowiedzieli powszechną mobilizację przed przyszłorocznymi wyborami parlamentarnymi. Jak jednak zaznaczają, celem nie jest jedynie ruch profrekwencyjny, ale realne wyegzekwowanie od polityków postulatów zgłaszanych przez młodzież.
Michał Karcz/aKa
Czytaj też:
Czy reprezentacja w Sejmie może zwiększyć frekwencję młodych w wyborach? Tak twierdzi Paweł Mrozek








