Od lat narzekamy na polskie prawo, szczególnie na pracę sądów i prokuratury. Organa ścigania w ostatnim okresie kompromitowały się wielokrotnie. Sprawy gen. Marka Papały, Krzysztofa Olewnika, czy afera Amber Gold to tylko niektóre przykłady, świadczące o porażce wmiaru sprawiedliwości.
Czy polskie prawo służy ludziom, czy dramaty dla urzędników są wyłącznie sprawami w teczkach? Dlaczego wydziały rodzinne w sądach są tak mocno sfeminizowane? O to autor Pitawala Tomasz Gawiński pytał ministra sprawiedliwości Marka Biernackiego.
GAZ Energia Tarnovia mistrzem Polski U13. Młodzi Czarni Słupsk ze srebrem po zaciętym finale
Zespół GAZ Energia Tarnovia Tarnowo Podgórne został mistrzem...







