Plac Zebrań Ludowych to miejsce, w którym w 2032 roku ma szansę zostać otwarta nowa siedziba Opery Bałtyckiej w Gdańsku. Trwają przygotowania do ogłoszenia międzynarodowego konkursu architektonicznego, który pokaże, jak będzie wyglądał budynek.
Gdański teatr operowy funkcjonuje w dawnej ujeżdżalni koni, która została zbudowana w latach 1914-1915. Po II wojnie światowej budynek dostosowano do potrzeb teatralnych, bo tu początkowo działały Wybrzeże, Miniatura oraz połączone wówczas filharmonia i opera. Pierwsza historyczna premiera operowa odbyła się 28 czerwca 1950 roku. Wystawiono „Eugeniusza Oniegina” Piotra Czajkowskiego.

Powoli budynek opuszczały różne instytucje. Najpóźniej wyprowadziła się Filharmonia Bałtycka, bo w latach 90. XX wieku przeniosła się na Ołowiankę. Opera od tego czasu funkcjonuje sama w budynku przy Alei Zwycięstwa 15, lecz nie odpowiada on współczesnym wymogom. O trudnościach dla widzów i artystów opowiedzieli w audycji dyrektor Opery Bałtyckiej Romuald Wicza-Pokojski oraz jego zastępczyni Magdalena Zabłotna.

Społeczny Komitet Wsparcia Budowy Metropolitalnej Opery Bałtyckiej wskazał lokalizację nowej siedziby na Placu Zebrań Ludowych, co zaakceptowały władze samorządowe. Mówił o tym w audycji przewodniczący komitetu dr Zbigniew Canowiecki. O przeszłości opery opowiedział dr Klaudiusz Grabowski, autor wystawy „Opera! 100 lat projektowania Opery w Gdańsku”, którą można oglądać w Gdańskim Centrum Sztuki Współczesnej.
Posłuchaj:
mk








