Słuchaj on-line
Radio Gdańsk
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Brak wyników
Pokaż wszystko
Radio Gdańsk
Brak wyników
Pokaż wszystko

„Solidarność” chce przywrócenia ławników w sądach pracy. „Ich obecność wpływa na to, aby orzecznictwo było bliższe ludziom”

4 października 2021 12:20
w Głos Pracownika
A A

Jaką rolę pełnią ławnicy i dlaczego powinni ponownie znaleźć się w składach sądów pracy? Co jest powodem, że obecnie nie sprawują swojej funkcji? Dlaczego ich obecność jest tak istotna w kontekście obrony praw pracowniczych? Między innymi na te pytania w audycji „Głos Pracownika” Oldze Zielińskiej odpowiedział Marek Lewandowski, rzecznik prasowy Komisji Krajowej NSZZ „Solidarność”.

 

NSZZ „Solidarność” zwróciła się do ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry o przywrócenie ławników do składów sądów pracy. Dlaczego ich obecność w składach jest potrzebna?

– Jest to dość oczywiste, ale warto przypomnieć dwa podstawowe argumenty, które za tym przemawiają. Pierwszy i najważniejszy jest taki: sędzia jest przygotowany merytorycznie, po studiach prawniczych, zna wszystko od strony formalnej (możne rzec „papierowej”); natomiast ławnicy to są ludzie, którzy mają doświadczenie życiowe. To osoby, które swoją obecnością pozwalają spojrzeć sądowi z zupełnie innej perspektywy, bardzo często z perspektywy strony słabszej, czyli pracownika. Natomiast druga niezwykle ważna rzecz, która jest bardzo często przywoływana, a niestety okazuje się fikcyjna, to społeczna kontrola nad sądami. Obecność ławników z jednej strony pozwala w skrajnych sytuacjach – bo przecież nieraz słyszymy o dość zaskakujących czy jawnie niesprawiedliwych wyrokach – temperować tego typu praktyki. Ponadto umożliwia w sytuacjach bardzo ewidentnych reagować, a czasem wpływać na to, aby orzecznictwo było bliższe ludziom i bardziej racjonalne – wyjaśniał Marek Lewandowski.

BRAK ŁAWNIKÓW SPOWODOWANY PANDEMIĄ

Dlaczego zatem w sądach pracy nie ma ławników?

– Przede wszystkim ze względu na obostrzenia związane z pandemią koronawirusa. Wprowadzono specustawy, które wywróciły do góry nogami nasze życie. Trwa to już niemal drugi rok. Spowodowało to, że te „protezy” czyli rozwiązania zastępcze, niestety są przedłużane. Tego się wszyscy obawialiśmy: że łatwo wprowadzić różne ograniczenia, natomiast trudniej się z nich później wycofywać – tłumaczył Marek Lewandowski.

ZWOLNIENIE OSÓB POD SZCZEGÓLNĄ OCHRONĄ DOPIERO PO WYROKU

Kolejnym tematem rozmowy była chęć wprowadzenia przez „Solidarność” zabezpieczenia przed zwolnieniem osób znajdujących się pod szczególną ochroną do czasu prawomocnego zakończenia postępowania. O jakich pracowników i jakie zabezpieczenia chodzi? Kto miałby być chroniony w ten szczególny sposób?

– Chodzi o osoby będące pod szczególną ochroną, takie jak radni czy liderzy związkowi. Teoretycznie ustawa o związkach zawodowych chroni ich przed zwolnieniem. Ale ponieważ taka osoba bardzo często prowadzi z pracodawcą w imieniu członków związku, w imieniu pracowników, trudne negocjacje – na przykład płacowe albo w sytuacjach, gdy mamy do czynienia z konfliktami w zakładzie pracy, czy to w formie sporu zbiorowego, czy nawet strajku – ustawodawca wprowadził do ustawy o związkach zawodowych, ale też do innych ustaw zabezpieczenie, że takiej osoby nie można zwolnić. Ale pracodawcy, ewidentnie łamiąc prawo, zwalniają ich, wiedząc, że zanim w sądzie pracy rozpocznie się rozprawa, to mija wiele miesięcy. Potem ta rozprawa może trwać wiele kolejnych miesięcy, potem jest druga instancja, odwołania… i bardzo często takie sprawy ciągną się półtora roku, czasem dwa lata, a są przypadki, gdy tego rodzaju sprawy trwały nawet sześć czy osiem lat. W tym czasie taki człowiek jest wyrzucony z pracy, nie zarabia, a organizacja, której przewodził, najczęściej się rozsypuje. A więc to zabezpieczenie jest fikcyjne. Natomiast my się domagamy, i to od wielu lat, aby takie zwolnienie mogło nastąpić dopiero po prawomocnym wyroku sądu – wyjaśnił Marek Lewandowski.

/audio/dok3/gp04102021.mp3

raf

Tagi: archiwum audycjiGłos pracownikaMarek LewandowskiOlga Zielińskasąd

REKLAMA

NAJNOWSZE

Osoba trzyma telefon komórkowy i nagrywa film przedstawiający plakat 51. Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych z motywem statku. W tle widać rozmyty fragment tego samego, kolorowego plakatu w większym formacie
Trójmiasto

Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni coraz bliżej

Przed nami 51. edycja najważniejszego polskiego festiwalu filmowego....

Karolina Worosz
10 września 2026 - 10:35
Ponad 200 wystawców pojawi się w Gdańsku na pierwszych targach Pomorskie Agro Expo
Trójmiasto

Ponad 200 wystawców na targach Pomorskie Agro Expo

Ponad 200 wystawców pojawi się w Gdańsku na...

Karolina Worosz
10 września 2026 - 07:47
Niebiesko-pomarańczowa kutra rybacka ROW-5 przycumowana w porcie w Rowach
Słupsk

Będą hodować małże i glony. Nadzieja na nową branżę

Z powodu braku ryb w Bałtyku i słabych...

Karolina Worosz
9 września 2026 - 20:25

ZOBACZ TAKŻE

Na zdjęciu znajduje się mężczyzna w marynarce i oficjalnym łańcuchu prezydenta miasta. Jego twarz jest zamazana. W tle flaga Unii Europejskiej
Kaszuby

Wójt Przechlewa jednak stanie przed sądem

2026-09-08
Fragment wielopiętrowego budynku biurowo-mieszkalnego z widocznym na zaokrąglonej elewacji logotypem oraz napisem "Lasy Państwowe". Do sądu wraca sprawa byłych przedstawicieli kierownictwa instytucji na Pomorzu, oskarżonych o przekroczenie uprawnień i próbę sprzedaży lokali mieszkalnych w Gdyni, co mogło narazić Lasy Państwowe na szkodę majątkową
Region

Byli szefowie z Lasów Państwowych znów przed sądem

2026-09-03
Gdańsk, 02.09.2026. Oskarżony Wojciech Olszański na sali rozpraw Sądu Apelacyjnego w Gdańsku, 2 bm. Sąd wydał wyrok w procesie odwoławczym Wojciecha Olszańskiego ps. Jaszczur, oskarżonego o nawoływanie do nienawiści na tle różnic narodowościowych i etnicznych oraz napaść z powodu ksenofobii, rasizmu. Wydany w pierwszej instancji 20 maja 2025 r. przez Sąd Okręgowy w Toruniu wyrok 2 lat ograniczenia wolności, polegającego na obowiązku wykonywania nieodpłatnej, kontrolowanej pracy na cele społeczne, został złagodzony do półtora roku. (jm) PAP/Adam Warżawa
Trójmiasto

„Jaszczur” usłyszał wyrok

2026-09-02
Nawigacja
  • O nas
  • Dziennikarze
  • Reklama
  • BIP
  • Kontakt
  • Ramówka Radia Gdańsk
  • Częstotliwości
  • Patronaty
  • Abonament
  • Polityka prywatności

Dotacja celowa z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego zgodnie z art.31. ust.2. ustawy o radiofonii i telewizji.

© 2025 - Radio Gdańsk

SKRZYNKA24
Aby wypełnić ten formularz, włącz obsługę JavaScript w przeglądarce.
*
Wczytywanie
Brak wyników
Pokaż wszystko
  • Wiadomości
    • Trójmiasto
    • Słupsk
    • Region
  • Sport
    • Wiadomości sportowe
    • Pomorze Biega i Pomaga
  • Audycje
  • Kultura
  • Atom na Pomorzu
  • Konkursy
  • RG Studio
    • Aktualności
    • Studio S-3
    • Studio S-4 Kameralne
    • Studio M-1 Masteringowe
    • Inne usługi
    • Historia
    • Galeria
    • Rezerwacja
    • Archiwum
  • Reklama
Słuchaj on-line
5

© 2026 JNews - Premium WordPress news & magazine theme by Jegtheme.