Jan Biedroń: „Gospodarka wodorowa już jest istotną częścią naszego przemysłu” [FORUM WIZJA ROZWOJU]

(fot. Radio Gdańsk/Roman Jocher)

Podczas V Forum Wizja Rozwoju eksperci poruszają wiele tematów dotyczących przyszłości różnych gałęzi rodzimej gospodarki. Hasłem, które nieustannie przewija się w kontekście branży paliwowej, jest wodór. Właśnie o nim z Janem Biedroniem, szefem biura innowacji grupy Lotos, rozmawiał Jarosław Popek.

Kilka paneli Forum Wizja Rozwoju dotyczy wodoru, czyli paliwa przyszłości. Czy rzeczywiście możemy go określić tym mianem?

– Być może, w dalszej perspektywie, w przeciągu 10-15 lat, wodór będzie coraz częściej wykorzystywany, natomiast w takiej bliskiej perspektywie jeszcze chwilę musimy poczekać na to, by zagościł na stałe w naszej rzeczywistości. Jednak my planujemy w przyszłym roku otwarcie pierwszych stacji do tankowania wodorem, więc jest to już coraz bliżej na horyzoncie – deklarował Biedroń.

Do tego są potrzebne też samochody, które są przystosowane do zasilania wodorem. – Tak, to są generalnie samochody elektryczne, natomiast wodór służy do produkcji energii elektrycznej poprzez ogniwo paliwowe. Tych samochodów jest w Polsce zaledwie kilka, ale być może siłą napędową będzie to, że można gdzieś te auto zatankować – zaznaczył.

Czy gospodarka wodorowa może stać się istotną branżą polskiego przemysłu? – Myślę, że gospodarka wodorowa już jest istotną częścią naszego przemysłu, Polska jest trzecim krajem w Europie, jeśli chodzi o wielkość produkcji wodoru. Jest on produkowany głownie na cele przemysłowe, odsiarczanie paliw w rafinerii czy procesy konwersji, w których zwiększamy ilość paliw z ciężkich produktów ropy naftowej. Ten wodór jest już powszechnie stosowany, chociażby sama rafineria grupy Lotos w Gdańsku produkuje go 17 ton na godzinę.

aKa

Komentarze


Zwiększ tekstZmniejsz tekstCiemne tłoOdwrócenie kolorówResetuj