Pracownicy szpitala w Miastku jak najszybciej powinni złożyć wnioski o wypłatę zaległych wynagrodzeń do Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Część osób zatrudnionych w lecznicy nie otrzymuje pełnych pensji od nawet trzech miesięcy. Specjalista prawa pracy Witold Polkowski podkreśla, że Fundusz jest w stanie szybko pomóc pracownikom szpitala w Miastku.
– Jest trochę biurokracji, ale Fundusz działa sprawnie. Przy czym nie jest tak, że on załatwia sprawy za pracodawcę, tylko wyręcza go na jakiś czas, a później odzyskuje pieniądze od firmy. Ważne, by dostali je pracownicy. Jest też zupełnie oczywiste, że zarząd, prokurent musi jasno określić zasady funkcjonowania pracowników w tym trudnym okresie, czy mają przychodzić do pracy, czy nie, a jeśli tak, to co mają robić. Pracownicy z Miastka, wobec których szpital ma zobowiązania wynikające z zaległych wynagrodzeń, mogą podjąć nową pracę, wypowiadając umowę z winy pracodawcy – dodaje Witold Polkowski.
Szpital w Miastku może również przeznaczyć pieniądze z funduszu socjalnego na zapomogi dla pracowników, którym spółka zalega z wypłatą wynagrodzeń. Każda z zatrudnionych osób może też z dnia na dzień z powodu niewypłacania wynagrodzenia wypowiedzieć umowę o pracę z winy pracodawcy i podjąć nowe zatrudnienie.
Posłuchaj:
Przemysław Woś/SG/puch








