Pieniądze dla samorządów nie mają barw politycznych. Zależy mi na rozwoju Skarszew – mówił w Radiu Gdańsk burmistrz Jacek Pauli. Samorządowiec komentował swoje wstąpienie do ugrupowania Matusza Morawieckiego Rozwój Plus.
Jak mówił Jacek Pauli, zawdzięcza wiele rządzącym z różnych stron sceny politycznej. Wstąpienie do tworzącej się partii traktuje z kolei jako szansę na rozwój kraju i samorządów.
– Chodzi o pokazanie, że są ludzie, którzy potrafią mówić „CPK”, „atomówka”, „Narodowa Strategia Wisły” czy jakiekolwiek inne elementy rozwojowe. Na tym chcemy się skoncentrować, więc uważam, że bycie w towarzystwie ludzi, którzy wiedzą, że ten spór polityczny jest dla Polski złowieszczy, fatalny, paskudny, ma perspektywę. Ja tylko przypomnę, że miałem zaszczyt być w małym zespole rozmów, które przybliżyły i ostatecznie wypracowały kompromis zakończony pełnym procesem legislacyjnym przy metropolii. Absolutnie byłem przekonany, że to jest dobre rozwiązanie – mimo tego, że moi koledzy na przykład z prawicy mieli tutaj inne zdanie. W związku z tym trudno mi zarzucić, że moje działania ogranicza jakaś łatka polityczna – tłumaczył.
Jacek Pauli nie wyklucza startu w wyborach do sejmu w przyszłym roku z ramienia Rozwoju Plus.
W rozmowie poruszony został także temat zarzutów prokuratorskich wobec włodarza Skarszew. Dotyczą one przekroczenia uprawnień oraz zmuszania swojego zastępcy do określonego zachowania. Chodziło o rzekome zmuszanie do odejścia z urzędu byłego sekretarza, który był oskarżany o molestowanie pracownic.
Z Jackiem Pauli rozmawiał Kuba Kaługa. Posłuchaj:
Kuba Kaługa/aKa








