Pracodawcy oczekują nowych, cyfrowych kompetencji od pracowników. Okazuje się, że umiejętność korzystania ze sztucznej inteligencji jest brana pod uwagę w wielu branżach: od bankowości po produkcję dóbr szybkozbywalnych i handel.
Jak mówiła w audycji „Ludzie i Pieniądze” prezeska związku MBA Polska Małgorzata Tobiszewska, rynek się zmienia, pojawiają się nowe narzędzia pracy i potrzebne są kompetencje, które odpowiadają na zmiany.
– Pracodawcy nie szukają już osób, które umieją obsługiwać komputer, tylko osób, które potrafią nauczyć się nowych umiejętności. Technologii się nie bójmy, chyba że chcemy być wykluczeni z rynku pracy – podkreślała.
– To jest umiejętność logicznego myślenia i precyzyjnego zadawania pytań oraz umiejętność sprawdzania, czy ja to dobrze zrobiłem – dodała Barbara Rusowicz z SAM Executive Search.
Tymczasem jak wynika z badania Deloitte, tylko 6 procent firm na świecie potrafi skutecznie zarządzać relacjami między pracownikami a AI.
Rozmowę przeprowadziła Iwona Wysocka. Posłuchaj:
aKa








