Pasją Ani Kwidzińskiej, studentki Politechniki Gdańskiej są bębny. Założyła zespół bębniarski Kuka-kike, prowadzi warsztaty i lekcje indywidualne. Z tego sie utrzymuje i to kocha. Nie tylko gra, ale też sama bębny wykonuje. Mówi, że dźwięk bębna to naturalny głos z wnętrza człowieka.
Hanna Wilczyńska-Toczko przysłuchiwała się z mikrofonem lekcji gry na bębnie, której Ania udziela Pawłowi w parku w Brzeźnie.
Język mniejszości w Gdyni. Radni podejmą uchwałę
Najpierw zgoda Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, później...







