Malarka. Absolwentka gdańskiej ASP. Studiowała też w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Hadze. Do tej pory malowała obrazy-opowieści często korzystając ze zdjęć przedstawiających zwyczajne sytuacje. Ale pod powierzchnią tych banalnych sytuacji jak spacer z psem, kąpiel w jeziorze czy przechadzka po plaży kryje się tajemnica, nastrój niejednoznaczny, „podejrzany”. Jednemu z cykli obrazów ze zwierzętami artystka nadała tytuł: Podejrzane. Pets. W tym wypadku słowo podejrzany ma podwójne znaczenie: dziwne, ale też podglądnięte. Takie też są obrazy Anny Orbaczewskiej czy raczej były, bo malarka zaczęła malować nowy cykl obrazów, bazujący na jej bardzo osobistych symbolicznych, demonicznych rysunkach.
Dwa miesiące utrudnień. Zwężenie jezdni Alei Rzeczypospolitej w Gdańsku
W związku z modernizacją wiaduktu na skrzyżowaniu Al....







