Malarka. Absolwentka gdańskiej ASP. Studiowała też w Królewskiej Akademii Sztuk Pięknych w Hadze. Do tej pory malowała obrazy-opowieści często korzystając ze zdjęć przedstawiających zwyczajne sytuacje. Ale pod powierzchnią tych banalnych sytuacji jak spacer z psem, kąpiel w jeziorze czy przechadzka po plaży kryje się tajemnica, nastrój niejednoznaczny, „podejrzany”. Jednemu z cykli obrazów ze zwierzętami artystka nadała tytuł: Podejrzane. Pets. W tym wypadku słowo podejrzany ma podwójne znaczenie: dziwne, ale też podglądnięte. Takie też są obrazy Anny Orbaczewskiej czy raczej były, bo malarka zaczęła malować nowy cykl obrazów, bazujący na jej bardzo osobistych symbolicznych, demonicznych rysunkach.
Nowe samoloty F-35 w piątek pojawią się m.in. nad Westerplatte. Podano godzinę przelotu
W najbliższy piątek, 12 czerwca, pierwsze polskie samoloty...







