Osoby bezdomne spotykamy na ulicy od zawsze. Wtopiły się już w miejski krajobraz. Czasem im pomagamy, a czasem po prostu udajemy, że ich nie ma. Sytuacja nie zmienia się od lat. W tym roku jednak jest nieco inaczej.
Od kilku tygodni zmagamy się z epidemią koronawirusa, zostajemy w domu, zachowujemy środki ostrożności i bardziej niż dotychczas dbamy o higienę. A co z bezdomnymi? Czy są bardziej widoczni? Jak ich wesprzeć w tym trudnym czasie? Tych, którzy są na ulicy, ale i tych, którzy mieszkają w schroniskach lub w noclegowniach. Na jaką pomoc mogą liczyć osoby bezdomne? I jak my możemy do tej pomocy się dołożyć?
Szesnaście lat więzienia za usiłowanie zabójstwa taksówkarza
Szesnaście lat ma spędzić w więzieniu 29-latek, który...







